Przypomnienie o handlu złotem: cena ropy przekroczyła 100, dolar pod presją, cena złota odbija się o 1%! Dziś wieczorem pojawią się dane PPI.
Portal Walutowy, 10 września—— W środę cena złota wzrosła o ponad 1%, spotowe złoto notowane jest na poziomie 4401,73 USD, głównie ze względu na osłabienie dolara oraz eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, co podniosło ceny ropy powyżej 100 USD za baryłkę. Inwestorzy oczekują na publikację amerykańskich danych PPI i CPI w tym tygodniu, aby oszacować prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed w przyszłym tygodniu, które wynosi obecnie około 60%. Wsparcie geopolityczne oraz potencjalne zaostrzenie polityki monetarnej są siłami przeciwnymi, a krótko terminowy kierunek ceny złota zależy od danych inflacyjnych i rozwoju sytuacji.
W środę (9 września) globalny rynek złota wyraźnie odbił, a spotowe złoto chwilowo osiągnęło poziom 4433,95 USD/uncję, kończąc dzień na 4401,73 USD, co oznacza wzrost ponad 1% w ciągu dnia; grudniowe kontrakty terminowe na złoto również zamknęły się na poziomie 4458,80 USD, wzrastając o około 0,5%. Stało się to w wyniku utrzymującej się presji na dolarze, gwałtownej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie wpływającej na wzrost cen ropy, oraz koncentracji rynku na kluczowych danych inflacyjnych w tym tygodniu. Inwestorzy korzystają z krótkoterminowych korzyści wynikających z osłabienia dolara i wzmożonego popytu na bezpieczne aktywa, jednocześnie niepokojąc się nadchodzącymi publikacjami indeksów cen producentów i konsumentów — te dane bezpośrednio wpłyną na szanse podwyżki stóp przez Fed na przyszłotygodniowym spotkaniu, a oczekiwania rynku wzrosły już do około 60%. Złoto znajduje się w wrażliwym punkcie: geopolityka i szok energetyczny napędzają wzrost, lecz potencjalne zacieśnienie polityki monetarnej może stanowić ryzyko spadku. W bieżącej sesji testem będą dane PPI USA, a w czwartek (10 września) na azjatyckiej sesji porannej spotowe złoto nieznacznie się waha, obecnie notowane w okolicach 4395 USD/uncję.
Osłabienie dolara i premia geopolityczna wspólnie wspierają ceny złota
Najbardziej bezpośrednie wsparcie dla obecnego wzrostu cen złota pochodzi z osłabienia dolara. Indeks dolara oscyluje w pobliżu najniższych poziomów od dwóch tygodni, sprawiając, że złoto wyceniane w dolarach staje się bardziej atrakcyjne dla inwestorów posługujących się innymi walutami. David Meger, dyrektor ds. handlu metalami w High Ridge Futures, wskazuje, że dolar ostatnio lekko się osłabia, tworząc korzystne środowisko dla rynku złota. Jednocześnie nagła eskalacja wojny na Bliskim Wschodzie dodatkowo wzmacnia charakter złota jako bezpiecznej inwestycji.
Stany Zjednoczone i Iran stoczyły największą od sześciu miesięcy bitwę morską w pobliżu Cieśniny Ormuz; Gwardia Rewolucyjna Iranu oświadczyła, że zaatakowała dziesięć statków, w tym dwa amerykańskie, podczas gdy armia USA ogłosiła zniszczenie pięciu tankowców irańskich oraz udostępniła nagranie zatopienia statków. Konflikt rozprzestrzenił się również na amerykańską bazę wojskową w Jordanii, gdzie Iran wystrzelił pociski balistyczne, a Jordania przechwyciła większość z nich. Walka między Arabią Saudyjską a Huti z Jemenu również się nasiliła, tworząc drugi front.
Te zdarzenia bezpośrednio uderzają w kluczowe globalne kanały dostaw energii. Przed wybuchem wojny około jedna piąta światowej ropy była transportowana przez Cieśninę Ormuz, obecnie dostawy ropy przez cieśninę spadły z 8-9 mln baryłek dziennie do minimum około 2 mln baryłek dziennie. Brent po raz pierwszy od 24 lipca przekroczył 100 USD za baryłkę, cena rozliczeniowa wyniosła 101,21 USD, co oznacza wzrost o ponad 3%.
Wzrost cen ropy wywołuje oczekiwania inflacyjne i zaburzenia w łańcuchu dostaw, co wpływa również na rynek obligacji i kurs dolara. Rhona O'Connell, dyrektor ds. analiz rynku w StoneX, zauważa, że tym razem wzrost cen ropy spowodowany jest zaburzeniami w transporcie i dostawach, co podnosi rentowności obligacji, ponieważ obecna polityka pieniężna bardziej koncentruje się na powstrzymaniu inflacji niż wcześniej. Rentowność 10-letnich obligacji USA na chwilę osiągnęła najwyższy poziom od listopada 2023 roku, po czym spadła.
Kevin Ford, strateg ds. forex i makro w Convera, podkreśla, że premia polityczna USA ogranicza wzrost dolara, a dzięki wsparciu Departamentu Skarbu USA jen japoński umacnia się, tworząc chwilową rozbieżność między oczekiwaniami dotyczącymi stóp a sytuacją na rynku ropy. Te czynniki wspólnie tworzą korzystne, krótkoterminowe warunki dla złota: dolar pod presją ogranicza koszty utrzymania złota, a niepewność geopolityczna zwiększa popyt na ucieczkę do aktywów bezpiecznych.
Dane inflacyjne i oczekiwania co do podwyżek stóp jako potencjalne siły przeciwdziałające
Jednak rynek nie jest jednoznacznie nastawiony na dalszy wzrost. Inwestorzy skupiają się głównie na kluczowych amerykańskich danych inflacyjnych, które zostaną opublikowane w tym tygodniu — czwartkowy indeks cen producentów (PPI) oraz piątkowy indeks cen konsumentów (CPI). Te informacje będą sygnalizować, czy Fed zdecyduje się na podwyżkę stóp na spotkaniu w dniach 15-16 września. Dane o zatrudnieniu za sierpień, opublikowane w zeszły piątek, znacząco przebijają oczekiwania i na nowo wzbudziły nadzieje na podwyżkę; kontrakty federal funds wskazują około 60% prawdopodobieństwa podwyżki w przyszłym tygodniu.
Przekroczenie przez ceny ropy 100 USD dodatkowo nasila te obawy. Wzrost kosztów paliwa może przenosić się na ceny dla konsumentów, czyniąc inflację jeszcze bardziej uporczywą, już przekraczającą 2% cel Fed. Lawrence Gillum, główny strateg rynku obligacji w LPL Financial, wyraża wprost, że inflacja staje się coraz bardziej wytrwała, co może skłonić Fed do podwyżki stóp. Tymczasem Departament Skarbu USA ogłosił w czwartek, że zwiększy skalę odkupu długoterminowych obligacji do maksymalnie 6 miliardów USD, trzy razy więcej niż wcześniej; ta informacja pomogła ograniczyć spadki dolara oraz częściowo złagodzić presję na wzrost rentowności. Aukcja obligacji 10-letnich zakończyła się sukcesem z rentownością 4,834% oraz najsilniejszym popytem od 2019 roku, co przesunęło rentowności z dziennego szczytu.
Ta złożona przeciąganie liny sprawia, że złoto zachowuje elastyczność. Z jednej strony, jeśli dane inflacyjne pozostaną wysokie, rynek może jeszcze bardziej zwiększyć oczekiwania na podwyżkę stóp, co zaszkodzi aktywom nieprzynoszącym odsetek, takim jak złoto; z drugiej strony, jeśli dane okażą się łagodne lub konflikt na Bliskim Wschodzie wywoła szersze zakłócenia w łańcuchu dostaw i wzrost sentymentu do bezpiecznych inwestycji, złoto może kontynuować wzrosty. Stratedzy OCBC również podkreślają, że najnowsza eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie sprawia, że wpływ wzrostu cen energii na politykę Fed pozostaje w centrum uwagi rynku.
Obawy i możliwości po stronie podaży i popytu
Z perspektywy długoterminowej fundamenty rynku złota pozostają wsparte przez wiele czynników. Premia geopolityczna przez krótki czas nie zniknie, zwłaszcza gdy Iran grozi ustanowieniem większej morskiej strefy zakazu żeglugi sięgającej pakistańskiego portu Chabahar, a ceny produktów rafineryjnych rosną nawet szybciej niż ceny ropy — detaliczna cena diesla w USA osiągnęła historyczny rekord, przekraczając 5,94 USD za galon. Wszystko to nadal podnosi globalne oczekiwania inflacyjne i pośrednio wspiera złoto.
Rynek obserwuje również ruchy innych metali szlachetnych. Światowy Stowarzyszenie Platynowe (World Platinum Investment Association) wskazuje, że w tym roku rynek platyny odnotuje pierwszą roczną nadwyżkę podaży od 2022 roku, co kontrastuje z sytuacją złota i podkreśla różnice w wrażliwości poszczególnych metali na otoczenie makroekonomiczne. Dla złota obecne środowisko jest bardziej napędzane przez popyt: zakupy banków centralnych, dydwersyfikacja inwestycji w kierunku bezpiecznych aktywów oraz spadek atrakcyjności aktywów dolarowych tworzą wsparcie dla dolnych rejonów cenowych.
Prognoza na przyszłość
Podsumowując, środowy wzrost cen złota jest wynikiem jednoczesnego osłabienia dolara i eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, a nie pojedynczego czynnika. Wybicie ceny ropy powyżej 100 USD prowadzi do presji inflacyjnej i wzmożonego popytu na bezpieczne aktywa; dane inflacyjne z tego tygodnia będą kluczowym wskaźnikiem krótkoterminowego kierunku. Jeśli dane wzmocnią oczekiwania co do podwyżki stóp, cena złota może podlegać korekcie; jeśli konflikt się nasili lub inflacja pozostanie pod kontrolą, złoto może poszukiwać wyższych poziomów cenowych. Ogólnie rzecz biorąc, złoto porusza się w przedziale pomiędzy 100-dniową średnią (4342 USD) a 200-dniową średnią (4537 USD), dlatego należy śledzić publikacje danych przed piątkiem i wszelkie nowe wydarzenia na Bliskim Wschodzie; w krótkim terminie warto zwracać uwagę na opór w okolicach 21-dniowej średniej (4462 USD).
(Dzienny wykres spotowego złota, źródło: Easy Exchange)
Strefa czasowa UTC+8, 07:48, spotowe złoto aktualnie notowane na poziomie 4394,18 USD/uncję.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Podwyżka stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny dziś wieczorem niemal przesądzona, rynek koncentruje się na przyszłej ścieżce polityki oraz pozostaniu Lagarde na stanowisku
Europejski Bank Centralny ogłosi decyzję w sprawie stóp procentowych w czwartek o 20:15 czasu pekińskiego. Rynek powszechnie oczekuje, że bank podniesie stopy procentowe o 25 punktów bazowych.

Premia za ryzyko na amerykańskim rynku akcji najniższa od 2002 roku, JPMorgan: Wzrost stóp procentowych będzie boleśniejszy niż w ciągu ostatnich dwóch dekad
Ryzyko na rynkach amerykańskich jest na niebezpiecznie niskim poziomie. JPMorgan ostrzega, że premia ryzyka dla akcji S&P 500 spadła do 2,1%, co jest najniższym poziomem od 2002 roku i ponad 100 punktów bazowych poniżej średniej historycznej. Era niskiej premii ryzyka kryje trzy zagrożenia: systematycznie wzrasta wrażliwość rynku akcji na zmiany stóp procentowych, globalni inwestorzy przeznaczyli rekordowo dużo kapitału na akcje, co powoduje presję na ponowną równowagę portfeli, a wzmacnianie dodatniej korelacji między akcjami i obligacjami sprawia, że strategie ryzyka i równowagi przestają działać. Jeśli realne stopy procentowe jeszcze wzrosną, ta cicha korekta wycen może się gwałtownie ujawnić.

