Wybitny inwestor kryptowalutowy osiągający "tysięckrotne zyski" dokonuje znaczącej zmiany w portfelu: sprzedaje Solana i przenosi się do bitcoin
Mark Yusko, założyciel i dyrektor ds. inwestycji w Morgan Creek Capital Management, poinformował, że zmniejszył większość swojego udziału w Solana, podczas gdy udział związany z bitcoin gwałtownie rośnie.
Według aplikacji Polish Planet Biznes, po gwałtownych wahaniach rynku kryptowalut w sierpniu i gdy bitcoin ponownie przekroczył poziom 80 000 dolarów, założyciel i dyrektor inwestycyjny Morgan Creek Capital Management, Mark Yusko, podjął ważną decyzję dotyczącą znaczącego przearanżowania swojego portfela, którą szeroko komentowano na rynku. Ten doświadczony inwestor instytucjonalny, zarządzający miliardami dolarów aktywów, ujawnił w podcaście Crypto Banter wyemitowanym w sobotę (6 września), że sprzedał około 90% swoich zasobów Solana (SOL), uzyskując niemal 1000-krotny zwrot z pierwotnej inwestycji, a około połowę swojego osobistego majątku ulokował w bitcoinie i powiązanych aktywach.
Ta decyzja inwestycyjna odzwierciedla wieloletnie, dogłębne przemyślenia Yusko na temat branży kryptowalutowej — jest przekonany co do narracji bitcoina jako "cyfrowego złota", lecz zasadniczo podważa ekonomiczne modele większości altcoinów.
"Tysiąckrotny zwrot z Solana" i logika wyjścia z inwestycji
Yusko ujawnił w wywiadzie, że ekspozycję na Solana uzyskał poprzez wczesne inwestowanie w pierwszy fundusz Multicoin Capital, a ta inwestycja prawdopodobnie przyniosła mu najwyższy zwrot w jego karierze. Określił, że zysk wyniósł około 1000 razy i szczególnie podziękował współzałożycielom Multicoin, Kyle’owi Samani i Tusharowi Jainowi, za ich wybór.
Jednak to właśnie ten niesamowity zysk skłonił go do decyzji o wyjściu z inwestycji. Yusko powiedział, że po usłyszeniu o planie zorganizowania luksusowej imprezy za 2,5 miliona dolarów w Amsterdamie, zdecydował się sprzedać swoje udziały — takie ekstrawaganckie zachowania są dla niego typowym sygnałem nadmiernego optymizmu na rynku. "Sprzedaliśmy 90%," oznajmił w wywiadzie, po czym sprostował wcześniejsze wypowiedzi sugerujące "całkowitą sprzedaż".
Yusko podkreślił, że wyjście z inwestycji nie wynikało z niechęci do technologii sieci Solana. Wręcz przeciwnie, uważa, że ekonomiczne mechanizmy Solana, Ethereum i innych tokenów blockchain nie nagradzają wystarczająco posiadaczy tokenów, którzy nie mają bezpośredniego dostępu do opłat lub przepływów pieniężnych sieci bazowej. Podobnie odróżnił Uniswap — chwalił jego produkt zdecentralizowanej giełdy, lecz skrytykował token, ponieważ jego posiadacze nie mają automatycznego udziału w ekonomicznych korzyściach platformy.
Zdaniem Yusko, ICO pozwalają projektom na zbieranie środków poprzez emisję tokenów, lecz te tokeny nie dają praw własności, wierzytelności ani bezpośredniego udziału w przepływach pieniężnych. To jest sedno jego rozróżnienia między bitcoinem a innymi kryptowalutami.
Bitcoin: "połowa majątku osobistego"
Zupełnie inną postawę Yusko wykazuje w stosunku do bitcoina, do którego ma bardzo mocno skoncentrowaną alokację. Jego osobisty portfel inwestycyjny składa się obecnie z: około 45% bezpośrednich inwestycji w bitcoin i aktywa powiązane z bitcoinem, 45% inwestycji venture capital oraz 10% gotówki i innych płynnych aktywów.
"Początkowo nie posiadałem aż tylu bitcoinów, ale z czasem się to zmieniło," powiedział Yusko, odnosząc się do swojej pozycji w bitcoinie i dodając, że czuje się zadowolony ze swojej aktualnej alokacji. Jego portfel obejmuje bezpośrednio bitcoina oraz akcje firm posiadających tę kryptowalutę, a bezpośrednio posiadany bitcoin przechowuje w cold wallet.
Yusko szczególnie wspomniał o akcjach Strategy (MSTR.US), przyznał, że żałował wymiany bitcoina spotowego na te akcje, lecz wciąż popiera całościową strategię przewodniczącego zarządu Michaela Saylora — finansowanie zakupu bitcoinów długoterminowym długiem, którego nie można wcześniej wykupić. Jako aktywo dochodowe na krótkoterminowe wydatki używa także preferencyjnych akcji o zmiennym oprocentowaniu STRC od Strategy, wskazując, że ich rentowność wynosi około 12,5%.
Yusko zaleca większości inwestorów, aby od 5% do 10% swojego majątku alokowali na bitcoina lub podobne narzędzia hedgingowe wobec walut. Uważa, że młodzi inwestorzy z perspektywą kilku dekad powinni rozważyć większe ryzyko w akcjach i aktywach cyfrowych.
Wskazówki dotyczące alokacji aktywów z perspektywy instytucji: ostrożność krótkoterminowa, optymizm długoterminowy
Mimo osobistego skoncentrowania na bitcoinie, Yusko podchodzi ostrożnie do krótkoterminowych trendów. Przewiduje, że cyklowy dołek bitcoina może przypaść na około 5 października 2026 roku. Uważa, że rynek jest "super, super przekupiony", a ostatnie wzrosty mają charakter squeeze’u typowego dla rynku niedźwiedzia. Ostrzega, że przed odbiciem bitcoin może jeszcze spaść do okolic 60 tysięcy dolarów.
Jednocześnie odrzuca prognozy, że bitcoin spadnie do 30 lub 40 tysięcy dolarów. Według modelu wyceny opartego na prawie Metcalfe’a — który wiąże wartość sieci z liczbą jej użytkowników — szacuje, że obecna fundamentalna wartość bitcoina wynosi około 105 tysięcy dolarów.
Yusko twierdzi, że bitcoin różni się od innych kryptowalut, gdyż jego wartość inwestycyjna nie opiera się na podziale zysków sieci. Bitcoin stanowi środek przechowywania wartości, a jego ograniczona podaż jest odporna na inflację i długoterminową deprecjację związaną z emisją walut przez rządy. Przewiduje, że gdy rządy będą zwiększać podaż pieniądza, by spłacać rosnący dług, wzrośnie popyt na aktywa o nieelastycznej podaży, co wzmocni długoterminową wartość bitcoina.
"Rzadkość jest przewagą," podsumował Yusko.
Tło rynkowe: bitcoin na poziomie 80 tys. dolarów, rosnące makroekonomiczne przeciwności
W momencie publikacji opinii Yusko, bitcoin waha się w okolicach 80 tys. dolarów. W zeszłym tygodniu kurs bitcoin sięgnął 82 272 dolarów — najwięcej od 11 maja — lecz po publikacji mocnych danych o zatrudnieniu w USA spadł poniżej 80 tys. dolarów. W skali makro, jastrzębie wystąpienie przewodniczącego Fed, Woscha, na konferencji w Jackson Hole podniosło prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki do ponad 60%. Ceny ropy, napędzane czynnikami geopolitycznymi, przekroczyły 90 dolarów, zwiększając obawy o inflację.

Sygnały z rynku bitcoin są również mieszane. Amerykańskie spotowe ETF na bitcoin po silnych napływach latem, pod koniec sierpnia odnotowały dwudniowe znaczące odpływy. Według danych Glassnode, w przedziale od 83 do 86 tys. dolarów znajduje się ściana podaży długoterminowych posiadaczy, wynosząca około 880 tys. bitcoinów, co może stanowić krótkoterminową przeszkodę dla wzrostów. Jednocześnie Strategy kontynuuje zakupy w okolicy 80 tys. dolarów, będąc kluczową siłą przeciwdziałającą presji sprzedażowej.
Wskazówki dotyczące alokacji aktywów z perspektywy instytucji
Portfel inwestycyjny Yusko stanowi inspirujący przykład dla długoterminowych inwestorów instytucjonalnych jak przygotować się na trwałą deprecjację walut: łączyć bezpośrednie posiadanie bitcoinów i papierów wartościowych powiązanych z bitcoinem z inwestycjami venture capital, przy minimalnym udziale innych głównych tokenów.
Taka skoncentrowana alokacja sprawia jednak, że jest wyjątkowo narażony na ryzyko. Jeśli obecne wahania rynku bitcoina się nasilą lub akcje firm posiadających bitcoina będą zachowywać się gorzej niż sama kryptowaluta, jego osobisty majątek podlega znacznym wahaniom.
Według Yusko, długoterminowa wartość bitcoina opiera się na prostym założeniu: gdy waluty fiat są dewaluowane przez rosnący dług państwowy, aktywa o stałej podaży będą zyskiwać na wartości. W przypadku Solana, Ethereum i innych tokenów, po osiągnięciu tysiąckrotnego zwrotu stawia na realizację zysków — nie dlatego, że technologie są słabe, lecz że ich modele ekonomiczne nie pozwalają posiadaczom czerpać z realnego wzrostu wartości sieci.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Kwestionowany jako "rzecznik bańki AI", czy Ellison będzie w stanie odpowiedzieć Wall Street w tym tygodniu wynikami finansowymi Oracle (ORCL.US)?
Oracle opublikuje w tym tygodniu raport finansowy za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2027, zamykając w ten sposób najbardziej burzliwy okres dwunastu miesięcy w swojej 49-letniej historii.


