Tesla odwołuje się od wyroku w sprawie śmiertelnego wypadku z autopilotem: Model S nie ma wad konstrukcyjnych, 1,7 miliarda dolarów odszkodowania to za dużo
Tablica „Bezpieczna jazda” ustanowiona przez ofiarę wypadku, Angulo
Phoenix Net Technology News, Eastern Eight District, 30 sierpnia, według CNBC, Tesla złożyła wniosek o apelację, kwestionując wyrok w sprawie odpowiedzialności za produkt i śmierć spowodowaną zaniedbaniem. Jeśli wyrok zostanie utrzymany, Tesla będzie musiała zapłacić 242.5 milionów dolarów odszkodowania (około 1.7 miliarda RMB).
Tesla zwróciła się do Sądu Okręgowego Południowego Dystryktu Florydy o uchylenie tego wyroku lub ponowne rozpatrzenie sprawy. Kancelaria Gibson Dunn, reprezentująca Teslę, uważa, że kwota odszkodowania powinna zostać znacznie obniżona – z 129 milionów dolarów do maksymalnie 69 milionów dolarów. Jeśli wcześniejszy wyrok uznający częściową winę Tesli za wypadek zostanie utrzymany, firma będzie musiała zapłacić jedynie 23 miliony dolarów tytułem odszkodowania.
Kancelaria argumentuje również, że ze względu na limity odszkodowań ustanowione przez prawo Florydy, odszkodowanie karne powinno zostać anulowane lub ograniczone do trzykrotności odszkodowania kompensacyjnego.
Sprawa dotyczy śmiertelnego wypadku, który miał miejsce w 2019 roku w Key Largo na Florydzie. Wówczas właściciel George McGee prowadził swój samochód Tesla Model S z włączonym systemem Enhanced Autopilot, uderzając w stojącego na poboczu Chevroleta Tahoe. W wyniku wypadku zginęła 22-letnia Naibel Benavides, a jej chłopak Dillon Angulo został poważnie ranny.
W chwili wypadku McGee upuścił telefon podczas jazdy i w panice próbował go podnieść. Zeznał w sądzie, że wierzył, iż system Enhanced Autopilot automatycznie zahamuje, jeśli wykryje przeszkodę przed pojazdem. Na początku tego miesiąca ława przysięgłych federalnego sądu w Miami uznała Teslę za częściowo odpowiedzialną i nakazała wypłatę odszkodowania rodzinie zmarłej oraz poszkodowanemu. Całkowita kwota odszkodowania w tej sprawie wynosi 329 milionów dolarów, z czego Tesla ma zapłacić 242.5 milionów dolarów.
Prawnicy Tesli w apelacji argumentują, że pojazd Model S nie posiada wady konstrukcyjnej, a nawet jeśli taka wada by istniała, nie można jej obarczać winą za ten wypadek. Twierdzą, że wypadek został spowodowany wyłącznie przez kierowcę.
„Dopóki kierowca trzyma kierownicę, każda funkcja bezpieczeństwa może, poprawiając bezpieczeństwo wielu osób, jednocześnie sprzyjać niebezpiecznym zachowaniom nielicznych lekkomyślnych kierowców” – napisali prawnicy Tesli w apelacji. „Obarczanie Tesli odpowiedzialnością za dostarczanie zaawansowanych funkcji bezpieczeństwa z powodu ignorowania ostrzeżeń systemowych przez pojedynczych lekkomyślnych kierowców jest sprzeczne z duchem prawa Florydy.”
Główny adwokat powoda, Brett Schreiber, w oświadczeniu stwierdził, że wierzy, iż sąd utrzyma wcześniejszy wyrok. Jego zdaniem nie jest to oskarżenie przeciwko całej branży samochodów autonomicznych, lecz zarzut wobec Tesli za lekkomyślne i niebezpieczne wdrożenie systemu Autopilot.
Schreiber powiedział: „Ława przysięgłych wysłuchała wszystkich faktów i doszła do właściwego wniosku: jest to sprawa współodpowiedzialności, ale nie zaprzecza to, że system Autopilot oraz wprowadzające w błąd oświadczenia Tesli na temat jego funkcji odegrały istotną rolę w tym wypadku.”
Do czasu publikacji Tesla nie skomentowała sprawy. (Autor: Xiao Yu)
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
W momencie, gdy rentowność 10-letnich obligacji USA przekracza 5%, rentowność japońskich obligacji spada poniżej 3%, presja na globalnych rynkach obligacji gwałtownie rośnie!
Globalny rynek obligacji bije na alarm – rentowności amerykańskich obligacji przekroczyły 5%, osiągając najwyższy poziom od 2007 roku, a japońskie obligacje osiągnęły najwyższy poziom od 30 lat. Skok cen ropy, wysoka inflacja oraz ogromne zadłużenie wywołały falę wyprzedaży. Instytucje ostrzegają: 5% to nie koniec, w zasięgu jest już 6%! Przed nami decyzje banków centralnych USA i Japonii w tym tygodniu – nadchodzi być może jeszcze silniejsza burza na rynkach aktywów.
Handel AI zwalnia! Goldman Sachs ostrzega przed największą dywergencją strategii momentum od 5 lat, kapitał przenosi się z chipów do oprogramowania
Goldman Sachs ostrzega, że handel oparty na AI stoi w obliczu strukturalnej próby; rozbieżność wyników trzy- i dwunastomiesięcznego momentum osiągnęła największe wartości od pięciu lat, a AI Index spadł o prawie 45% od najwyższego punktu. W tym samym czasie kapitał przepływa z sektora półprzewodników do oprogramowania, co napędza przyspieszone różnicowanie czynnika momentum. Goldman Sachs uważa, że jeśli obecny trend się utrzyma, wieloletnia silna korelacja między AI a momentum może stopniowo się osłabić.
Morgan Stanley głośno ogłasza, że fizyczna AI i kosmos staną się “nową energią” gospodarki! Zwiększa udział w SpaceX (SPCX.US) z ceną docelową 300 dolarów
Morgan Stanley opublikował raport badawczy dotyczący fizycznej sztucznej inteligencji, przemysłu kosmicznego oraz SpaceX (SPCX.US), uznając, że robotyka i sektor kosmiczny przekształcą globalny układ gospodarczy, a ich rola jest porównywalna do znaczenia energii elektrycznej dla współczesnej gospodarki.

Wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego ostrzega przed „bańką”: wycena aktywów związanych z AI jest „bardzo wysoka”, giełda łatwo może się skorygować.
Wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego, Vujičić, ostrzega: Wzrosty aktywów napędzane przez sztuczną inteligencję są podatne na ryzyko korekty.

