Bank Japonii podnosi stopy procentowe, a jen jednak się osłabia! Kazuo Ueda wypowiedzi "nie wystarczająco jastrzębie", strategowie ostrzegają przed dalszym spadkiem
Strategzy uważają, że wypowiedzi prezesa Banku Japonii Kazuo Ueda podczas konferencji prasowej rozczarowały inwestorów oczekujących bardziej jastrzębiego stanowiska.
Według aplikacji finansowej Zhihong, Bank Japonii w piątek zgodnie z oczekiwaniami podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych, podnosząc stopę referencyjną do poziomu 1,25%, najwyższego od 31 lat. Jednak ta szeroko oczekiwana podwyżka nie wsparła jena, który wręcz osłabł. Na moment publikacji, kurs USD/JPY wynosił 157,83. Stratedzy uważają, że komentarze prezesa Banku Japonii, Kazuo Uedy, na konferencji prasowej rozczarowały tych inwestorów, którzy oczekiwali bardziej jastrzębich wypowiedzi.

Jak wiadomo, odnośnie podwyżki o 50 punktów bazowych lub kolejnych podwyżek, Kazuo Ueda powiedział podczas konferencji prasowej: „To zależy od ewolucji sytuacji cenowej. Istnieje wiele możliwości, nie powinniśmy wykluczać żadnej opcji.” „Obecnie znajdujemy się w fazie, która wymaga szczegółowego badania danych. To nie oznacza jednak, że możemy działać wolno. Zamierzamy dokładnie analizować dane i podejmować odpowiednie działania, gdy zajdzie taka potrzeba.” Dodał: „Nie mamy żadnych założeń co do przyszłego rytmu podwyżek, np. raz na trzy miesiące. Na każdej posiedzeniu politycznym zdecydujemy, jak najlepiej zapewnić stabilizację podstawowej inflacji na poziomie 2%.”
Ueda podkreślił także: „Wraz ze wzrostem stóp procentowych, warunki finansowe stają się mniej luźne... Ważne jest, aby uniknąć nadmiernego zaostrzenia warunków finansowych przez zbyt szybkie podwyżki i zapobiec gwałtownej korekcie cen aktywów.”
Wielu strategów uważa, że wypowiedzi Uedy nie były wystarczająco jastrzębie i mogą obciążyć jena. Gerald Gan, główny strateg inwestycyjny Reed Capital, stwierdził: „Wygląda na to, że (Ueda) stara się uspokoić nastroje na rynku. Jednak moje zdanie pozostaje bez zmian — jen pozostanie słaby w krótkim okresie.” „Rozbieżność w forward guidance między Bankiem Japonii a Fed staje się coraz bardziej problemem stabilności jena w nadchodzących tygodniach.”
Hiroshi Namioka, główny strateg T&D Asset Management, komentuje: „Wygląda na to, że rynek ma trudności z interpretacją wypowiedzi Uedy. Chociaż jen początkowo umocnił się po wspomnieniu przez Uedę o „fazie polityki”, dziś znowu słabnie.” „Ueda może sugerować, że Bank Japonii jest bardziej ostrożny wobec wzrostu cen powyżej celu, ale instytucja nie wyraziła tego dość jasno, więc rynek reaguje niepewnością. Ueda zaznaczył, że ceny mogą odbiegać zarówno w górę, jak i w dół, więc nie można uznać, że BOJ stał się bardziej jastrzębi.”
Jumpei Tanaka, dyrektor ds. strategii inwestycyjnej w Pictet Asset Management Japan, powiedział: „Stwierdzenie, że 'etap wdrażania polityki się zmienił', daje wrażenie, że Bank Japonii przesunął politykę podwyżek na wyższy poziom. Wraz z szybkim wzrostem rentowności obligacji długoterminowych, uważam, że ta informacja jest kluczowa dla rozwiania obaw rynku o 'przeciąganie się za krzywą' przez BOJ.” „Biorąc pod uwagę, że jen jest pod presją strukturalną, a wycena rynkowa pokazuje, iż do połowy przyszłego roku tempo podwyżek BOJ i Fed nie różni się znacząco, trudno oczekiwać, że wyniki obecnego posiedzenia BOJ samodzielnie wywołają trwały trend umacniania jena.”
Jumpei Tanaka dodał: „Mimo to, podczas długiego weekendu w Japonii przewiduje się mniejszą aktywność tradingową, a inwestorzy pozostają czujni wobec potencjalnych skoordynowanych interwencji walutowych Japonii i USA. W związku z tym, kurs USD/JPY może nadal pozostać zmienny i bez wyraźnego kierunku.”
Chidu Narayana, główny strateg Wells Fargo w regionie Azji i Pacyfiku, powiedział: „Konferencja Uedy zawierała pewne jastrzębie sygnały, ale były one zbyt słabe, by uzasadnić radykalne oczekiwania rynku. Wciąż przewidujemy dalsze podwyżki, w tym podwyżkę o 50 punktów bazowych w pierwszej połowie 2027 roku, lecz nie sądzimy, by szybkie podwyżki były prawdopodobne. W krótkim terminie BOJ nie wykazuje wystarczająco jastrzębiego stanowiska, a umocnienie dolara powinno utrzymać wysoki kurs USD/JPY i wywierać presję na rentowność jena.”
Shriya Samarth, szefowa stóp procentowych Stonex Financial na region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki, zaznaczyła: „Moim zdaniem mamy do czynienia z wieloma sprzecznymi sygnałami — z jednej strony uznanie zmiany priorytetów polityki, z drugiej – brak gotowości do walki z ryzykiem wzrostu inflacji. Przypomina mi to strategię 'czekaj i obserwuj', którą Europejski Bank Centralny stosował przez ponad dekadę. W obecnej sytuacji, gdy wiarygodność stała się rzadkim zasobem, taka postawa nie wydaje się wystarczająco jastrzębia. EBC wyciągnął wnioski i zmienił podejście, a Japonia, narażona na wpływ importu ropy z Bliskiego Wschodu podobnie jak UE, powinna przyjąć podobną strategię.” „Osobiście nie zgadzam się z tym, są tu zbyt liczne rozważania równowagi — Ueda zawsze bardziej dbał o wzrost gospodarczy niż o inflację.”
Niektórzy stratedzy pozostają jednak optymistyczni co do perspektyw jena. Masahiro Yamaguchi, dyrektor ds. badań inwestycyjnych w SMBC Trust Bank, powiedział: „Biorąc pod uwagę ryzyko gwałtownego osłabienia jena po konferencji prasowej, w moim odczuciu prezes Ueda poradził sobie bardzo dobrze. Poza faktem, że dwóch członków komitetu sprzeciwiło się podwyżce, stanowisko BOJ wydaje się niezmienne. Wyjaśnienia Uedy odpowiadają scenariuszowi, w którym BOJ przyspiesza podwyżki do raz na trzy miesiące, dlatego nie ma potrzeby zmieniać prognoz kolejnej podwyżki w grudniu tego roku. W tym sensie, nie przewiduję trwałego trendu deprecjacji jena.” „Wpływ na rynek obligacji i akcji może być ograniczony. W przypadku rynku obligacji kluczowe będzie ocenienie nowej pozycji fiskalnej rządu po rekonfiguracji gabinetu.”
Oprócz gołębiej retoryki Uedy, fakt, że dwóch członków Komitetu Polityki Monetarnej BOJ w piątek zagłosowało przeciwko podwyżce, także budzi obawy o 'nie dość jastrzębie' stanowisko banku centralnego. Spośród dziewięciu członków, przeciw głosowali Ichiro Asada i Ayano Sato. Asada motywował to tym, że CPI po wyłączeniu świeżej żywności rośnie poniżej 2%, a „sytuacja gospodarcza nie jest koniecznie silna”; Sato uznała, że gospodarka i ceny nie wykazują znaczącego przyspieszenia i „obecnie podwyżka jest nieodpowiednia”.
Masahiko Loo, starszy strateg stałego dochodu State Street Investment Management, skomentował: „Rynek nie powinien przesadnie reagować na sprzeciw dwóch członków. Są oni zdecydowanie gołębi, a większość nadal zdecydowanie popiera normalizację polityki Uedy. Co ważniejsze, Ueda nie wykluczył możliwości przyszłych działań, co wzmacnia przekaz, że na każdym posiedzeniu możliwe są nowe decyzje.”
„Na rynku walutowym na USD/JPY wciąż dominuje logika 'sprzedawaj podczas wzrostu', szczególnie w okolicach poziomu 160. W średnim terminie o kierunku ruchu decydować będą trzy główne siły strukturalne — wzrost krajowych rentowności w związku z normalizacją polityki BOJ, zmiana kierunku napływu środków instytucjonalnych wraz z ponownym atrakcyjnym inwestycyjnie japońskim aktywom oraz stały napływ inwestycji związanych z AI do Japonii.” „Te czynniki wspólnie wspierają stopniową relokację kapitału do Japonii i wzmacniają szeroką narrację 'Japonia wróciła' (Japan Is Back).”
Dla jena poziom 1 USD za 160 JPY ponownie znalazł się w centrum uwagi inwestorów. Jeśli inwestorzy uznają, że tempo zacieśniania polityki BOJ nie nadąży za Fed, USD/JPY może ponownie wspiąć się do poziomu 160. 25-punktowa podwyżka została już w dużej mierze uwzględniona przez rynek, zaś komunikacja BOJ interpretowana jest jako gołębia, więc ryzyko to jest szczególnie istotne.
Ostatnia fala spadków jena ponownie skupia uwagę na ryzyku interwencji. Japonia i USA tego lata po raz pierwszy od 1998 roku przeprowadziły skoordynowaną akcję skupu jena. Urzędnicy podkreślają, że ważna jest szybkość i nieuporządkowanie zmian kursu, a nie konkretne poziomy – ale kolejna fala USD/JPY w stronę poziomu 160 może wystawić ich tolerancję na próbę. Dyrektor ds. strategii Astris Advisory Japan stwierdził: „Jeśli jen znów będzie pod presją i przekroczy poziom 160 za dolara, można oczekiwać kolejnej skoordynowanej interwencji Japonii i USA na rynku walutowym.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
905 metrów ciągłego wydobycia! Potencjał zasobów złota i miedzi Auro Metals ponownie potwierdzony, drugi etap wierceń wspiera długoterminowy wzrost
Auro Metals Inc. ponownie ogłasza znaczące korzyści z eksploracji – pierwszy etap wierceń na kopalni Santa Barbara copper-gold przyniósł przełomowe wyniki.
JPMorgan: Podwyżka stóp procentowych nie wystarczy, aby zakończyć wzrosty na amerykańskim rynku akcji; prawdziwe ryzyka to długoterminowe stopy, finanse i geopolityka.
JPMorgan uważa, że podwyżki stóp procentowych nie oznaczają końca hossy na amerykańskich giełdach, gdyż wydatki kapitałowe na AI oraz zyski przedsiębiorstw wciąż mogą wspierać rynki akcji. Jednak deficyt budżetowy, podaż obligacji oraz ryzyka geopolityczne będą nadal podnosić rentowności obligacji długoterminowych. Prawdziwym zagrożeniem jest szybkie zbliżanie się rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA do poziomu 5,5%-6%, co może znacząco zwiększyć presję na wysoko wyceniane spółki wzrostowe.
Solidigm należący do SK hynix (SKHY.US) rozważa budowę fabryki NAND w USA, jednak wciąż istnieją przeszkody kosztowe i polityczne
Według osób zaznajomionych ze sprawą, spółka zależna SK Hynix, Solidigm, rozważa budowę fabryki chipów NAND Flash w Stanach Zjednoczonych.
Goldman Sachs: Spowolnienie podwyżek stóp przez Fed hamuje tempo wzrostu złota, ale nie zmienia długoterminowej hossy
Goldman Sachs uważa, że podwyżki stóp procentowych jedynie spowalniają tempo wzrostów, ale nie kończą hossy. Przewiduje, że uczciwa wartość złota na koniec roku wyniesie 4650 dolarów. Kluczowe wsparcie pochodzi od zakupów złota przez banki centralne — obecne tempo to aż 91 ton miesięcznie, czyli ponad pięć razy więcej niż średnia historyczna, a ten strukturalny trend jest trudny do odwrócenia. Ponadto, pozycje na opcjach call są trzy razy większe niż średnia, co może powodować mechaniczne wzmocnienie wzrostów przez efekt hedgingowy animatorów rynku, a faktyczny wzrost cen może znacznie przekroczyć podstawowe prognozy.
