Ropa Brent zbliża się do poziomu 100 dolarów! Houthi przenikają w głąb kraju, atakując saudyjskie obiekty energetyczne
Sytuacja na Bliskim Wschodzie ponownie się zaostrza, a bezpieczeństwo dostaw energii w Arabii Saudyjskiej stoi przed poważnym zagrożeniem. 8 września siły Huti z Jemenu przeprowadziły ataki na wiele miast w południowej Arabii Saudyjskiej, co wywołało pożary w licznych obiektach energetycznych i doprowadziło do przymusowego wstrzymania części operacji. Międzynarodowe ceny ropy gwałtownie wzrosły, a cena ropy Brent zbliżyła się do poziomu 100 dolarów za baryłkę.
Zgodnie z informacjami od CCTV International News, Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej potwierdziło, że cywilne i gospodarcze obiekty w miejscowościach Abha, Khamis Mushait, Nadżran i Dżizan zostały zaatakowane, a ponad 70 osób zostało rannych. Odpowiednie służby podejmują działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa obiektów i ciągłości operacyjnej. Rzecznik sił Huti tego samego dnia zapowiedział, że organizacja ogłosi rozpoczęcie szeroko zakrojonych działań militarnych w głębi terytorium Arabii Saudyjskiej.
Wiadomości o atakach błyskawicznie wpłynęły na rynki ropy. W ciągu dnia cena ropy Brent wzrosła o 1,65%, osiągając 98,65 dolarów za baryłkę, zbliżając się do granicy 100 dolarów; ropa WTI zanotowała wzrost o 2%, osiągając 93,31 dolarów za baryłkę. Ambasada Chin w Arabii Saudyjskiej wydała ostrzeżenie bezpieczeństwa, apelując do chińskich firm oraz obywateli przebywających w Arabii Saudyjskiej o uważne śledzenie sytuacji i podjęcie niezbędnych środków ostrożności.

Wiele miast jednocześnie zaatakowanych, działalność przerwana
Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez Saudi Press Agency od anonimowego przedstawiciela Ministerstwa Energii, ataki z 8 września spowodowały wybuchy pożarów w kilku obiektach energetycznych i komunalnych na południu kraju, a ich działalność została tymczasowo wstrzymana. Ministerstwo Energii Arabii Saudyjskiej poinformowało, że podejmuje wszelkie możliwe działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury, bezpieczeństwa personelu oraz ciągłości funkcjonowania. Ministerstwo Energii oraz Saudi Aramco nie udzieliły Bloombergowi dalszych odpowiedzi na zapytania w tej sprawie.
Dowodzona przez Arabię Saudyjską koalicja w Jemenie poinformowała w oświadczeniu, że ataki sił Huti objęły cztery miasta: Abha, Khamis Mushait, Nadżran i Dżizan, raniąc 73 cywilów i mieszkańców. Koalicja zapowiedziała "zdecydowaną odpowiedź" na działania Huti.
Siły Huti ogłaszają rozszerzenie ataków w głębi lądu
Rzecznik sił Huti Yahya Saree 8 września w oficjalnym komunikacie jasno zadeklarował, że organizacja przeprowadzi szeroko zakrojone działania militarne w głębi terytorium Arabii Saudyjskiej, co oznacza wyraźny wzrost intensywności konfliktu w porównaniu do wcześniejszych incydentów.
Według wcześniejszych doniesień Xinhua News Agency, 7 września siły Huti przeprowadziły atak rakietowy na konwój ciężarówek transportujących sprzęt wojskowy do strefy kontrolowanej przez siły rządowe Jemenu oraz ogłosiły, że użyły w tym ataku własnoręcznie opracowanych pocisków. Tego samego dnia Saree ostrzegł w mediach społecznościowych, że Arabia Saudyjska intensyfikuje naloty i działania zwiadowcze przeciwko Hutim oraz dostarcza broń wojskom rządowym Jemenu, zapowiadając, że działania militarne Rijadu "nie pozostaną bez odpowiedzi".
Według doniesień sił Huti, 7 września Arabia Saudyjska przeprowadziła nalot na więzienie w mieście Hazm – stolicy północnej prowincji Al-Jawf w Jemenie – w wyniku czego zginęło 7 osób, a 7 zostało rannych, w tym kobiety i dzieci. Do chwili publikacji materiału Arabia Saudyjska nie wystosowała jeszcze oficjalnej odpowiedzi.
Rafineria w Dżizan już wcześniej poważnie ucierpiała
Nie jest to pierwszy raz, gdy siły Huti atakują saudyjską infrastrukturę energetyczną. Zgodnie z informacjami Bloomberga, tylko w lipcu siły Huti ogłosiły atak na kompleks rafineryjny w Dżizan, co sprawiło, że rafineria o dziennych możliwościach przerobowych sięgających 400 tysięcy baryłek jest nieczynna od lipca. W zeszłym miesiącu siły Huti w ciągu tygodnia dwukrotnie zaatakowały infrastrukturę rafineryjną w Dżizan – jeden z ataków wywołał pożar, a drugi uszkodził zbiornik paliwowy na terenie zakładu.
Po ogłoszeniu przez siły Huti 20 lipca blokady morskiej wobec Arabii Saudyjskiej, kilkukrotnie doszło do ataków na saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej, a także do kontynuowania ataków rakietowych i dronowych na infrastrukturę energetyczną w Arabii Saudyjskiej. Koalicja międzynarodowa, kierowana przez Arabię Saudyjską, systematycznie atakuje cele militarne Huti, intensyfikując spiralę konfliktu pomiędzy obiema stronami.
Ostatnie ataki dodatkowo nasilą obawy rynku ropy o przerwy w dostawach. Transport ropy przez Cieśninę Ormuz pozostaje pod presją napiętej sytuacji między USA a Iranem, a narastające konflikty geopolityczne na Bliskim Wschodzie ponownie pchają londyńską cenę ropy Brent w kierunku granicy 100 dolarów za baryłkę.

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Indeks półprzewodników w Filadelfii otworzył się wzrostem o ponad 2%.
Qualcomm wyemituje dla Amazon do 25 milionów warrantów na akcje
