Pierwszy wielki sprawdzian po erze Cooka! Morgan Stanley: Jesienna konferencja Apple (AAPL.US) to najważniejsze wydarzenie dekady. Pierwszy składany iPhone może wywołać nową falę wzrostu.
Analitycy JPMorgan twierdzą, że jesienna premiera nowych produktów Apple, zatytułowana "Surprise and Shine", która odbędzie się 9 września, może być najważniejszą prezentacją tej firmy w ciągu ostatniej dekady.
Według informacji z aplikacji Zhihui Finance APP, analitycy Morgan Stanley twierdzą, że zbliżająca się jesienna konferencja Apple (AAPL.US) pod nazwą „Surprise and Shine”, która odbędzie się 9 września, może być najważniejszą premierą produktową tej firmy w ciągu ostatniej dekady.
Zespół analityków Morgan Stanley pod przewodnictwem Erika Woodringa napisał w raporcie dla inwestorów: „Środowa konferencja ‘Surprise and Shine’ zachowa zapewne bardzo zbliżony do ostatnich kilku lat format — około 90-minutowa prezentacja, podczas której zaprezentowane zostaną najnowsze urządzenia Apple, w tym Apple Watch Series 12, Apple Watch Ultra 4, AirPods 5, iPhone 18 Pro/Pro Max oraz – co najważniejsze – pierwszy składany iPhone od Apple.”
Dodał: „Jednak ta premiera zdecydowanie nie będzie zwykłym wydarzeniem. Po raz pierwszy od 15 lat główną postacią wydarzenia nie będzie Tim Cook, a nowy CEO, Ternas, poprowadzi firmę przez największą od prawie dekady zmianę w kształcie produktu iPhone, oficjalnie prezentując wyczekiwanego składanego iPhone'a. Równocześnie Apple może także wdrożyć największą i najszerszą w historii firmy podwyżkę cen iPhone’ów o tej samej konfiguracji.”
Jeśli pierwszy składany smartfon Apple spotka się z pozytywną reakcją konsumentów, może znacząco przyczynić się do przychodów spółki w kwartale kończącym się w grudniu. Analitycy wskazują: „Obecnie szacujemy, że w kwartale grudniowym Apple dostarczy około 6,5 miliona składanych iPhone’ów, co przełoży się na przychód około 14 miliardów dolarów i stanowić będzie 16% całkowitych przychodów ze sprzedaży iPhone’ów w tym okresie.”
Analitycy podkreślają: „Poza krótkoterminowymi korzyściami finansowymi, warto obserwować, jak Apple wykorzysta większy format urządzenia oraz czy będzie w stanie zaoferować nowe scenariusze użycia, w których składany ekran faktycznie poprawi doświadczenia użytkownika, a nie tylko zwiększy rozmiar wyświetlacza – najważniejsze jest to, jakie będą wrażenia z użytkowania tego urządzenia w praktyce. Jeśli reakcja klientów będzie silna, uważamy, że ostateczna skala tej kategorii produktowej może przewyższyć poziom sugerowany przez obecne prognozy łańcucha dostaw.”
Kolejną kluczową kwestią jest to, jak konsumenci zareagują na podwyżki cen wszystkich modeli nowego iPhone’a. Morgan Stanley przewiduje, że wzrost cen wersji Pro z taką samą konfiguracją wyniesie od 200 do 500 dolarów. Oczekuje się, że podstawowa wersja składanego iPhone’a z 512 GB pamięci będzie kosztować 2 399 dolarów, a wersja 2 TB — 3 199 dolarów.
Analitycy twierdzą: „W związku ze znacznym wzrostem kosztów NAND i DRAM, nadal przewidujemy, że Apple podniesie cenę początkową iPhone’a 18 Pro oraz Pro Max o 200 dolarów, a wzrost w modelach z większą pojemnością pamięci może być jeszcze wyższy. Na podstawie naszych szacunków kosztów pamięci Apple, taki sposób wyceny pozwoli firmie utrzymać marżę brutto iPhone’ów w okolicach 40%, co jest zbliżone do średniego poziomu 39,9% z lat finansowych 2021–2025.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Fidelity zakupiło Bitcoin o wartości przekraczającej 130 milionów dolarów.
Pierwsza sprawa Bitcoin RICO rzuca wyzwanie Departamentowi Sprawiedliwości USA
MEME napędza wzrosty na amerykańskim rynku akcji – jak długo może potrwać ta euforia?

