Wyścig zbrojeń Robotaxi rozpoczęty! Uber (UBER.US) planuje zwolnić 10% pracowników, aby zrobić miejsce na miliardowe zakłady w autonomiczną jazdę
Uber zwalnia 10% pracowników, aby uprościć poziomy zarządzania i obniżyć koszty. Dyrektor generalny Dara Khosrowshahi stwierdził, że ta decyzja pomoże uczynić Uber "bardziej prostym i szybszym", a także umożliwi firmie inwestowanie w możliwości rozwoju.
Z aplikacji Strefa Gospodarcza dowiadujemy się, że globalny lider rynku przewozów oraz dostaw, Uber Technologies (UBER.US), ogłosił w środę czasu wschodniego plany zwolnienia około 10% pracowników, aby uprościć strukturę zarządzania i zmniejszyć koszty, torując drogę dla niedawno zapowiedzianej wizji Ubera: „całkowicie autonomicznego systemu AI (przedstawianego przez Robotaxi oraz dostawy dronami) + globalnej platformy usług dostawczych”.
Dyrektor generalny Ubera, Dara Khosrowshahi, napisał w wewnętrznym mailu do pracowników: „Dzisiejsze zmiany mają na celu osiągnięcie dwóch rzeczy: uczynienie Ubera bardziej zwinnym i szybszym, a także stworzenie większego pola do inwestowania w naszą przyszłość.” To łączy się z wcześniejszymi kluczowymi planami firmy, czyli inwestycją ponad 10 miliardów dolarów w pełną automatyzację przewozów (czyli Robotaxi) oraz autonomiczne dostawy w najbliższych latach.
Cena akcji tego giganta usług przewozowych wzrosła o prawie 2% po ogłoszeniu planów zwolnień. Uber odmówił komentarza na temat dokładnej liczby zwalnianych osób. Według rocznego raportu, na koniec 2025 roku firma zatrudniała około 34.000 pracowników.
Dążyć do bycia „bardziej zwinni, podejmować szybsze decyzje”
Uber jest kolejną firmą, która poprzez redukcję poziomów zarządzania lub wdrożenie spłaszczonej struktury organizacyjnej przyspiesza proces decyzyjny i zwiększa efektywność. Także giganci technologiczni, tacy jak Google, w ostatnich latach stosowali podobne działania w celu ograniczenia kosztów.
Khosrowshahi nie przypisał tych zwolnień bezpośrednio rozwojowi sztucznej inteligencji, choć szybka ekspansja AI jest jednym z głównych powodów fali zwolnień w sektorze technologicznym w ostatnim czasie.
Zmiany obejmują: redukcję liczby małych zespołów z tylko jednym lub dwoma bezpośrednimi podwładnymi o prawie połowę oraz zmniejszenie liczby pracowników o siedem poziomów w hierarchii poniżej dyrektora generalnego o 20%. Khosrowshahi stwierdził, że przy obecnej skali Ubera wiele dotychczasowych, redundantnych struktur organizacyjnych przestało być właściwe.
Uber planuje także zintegrować więcej zespołów operacyjnych i skoncentrować większą liczbę pracowników w głównych biurach w Nowym Jorku oraz San Francisco. Khosrowshahi poinformował, że około 1% pracowników będzie mogło dalej pracować zdalnie.
Stwierdził: „Bardziej zwinna organizacja oznacza klarowniejsze przypisanie odpowiedzialności, szybsze podejmowanie decyzji oraz więcej czasu poświęconego na budowanie produktów zamiast na koordynację i komunikację.”
Transformacja giganta przewozowego w „imperium automatyzacji AI”?
Biorąc pod uwagę niedawno przedstawioną wizję Ubera: „całkowicie zautomatyzowany autonomiczny system (Robotaxi oraz dostawy dronami) + globalna platforma usług dostawczych”, obecne zwolnienia są bardziej reorganizacją zasobów i kapitału na rzecz ery Robotaxi niż tradycyjną redukcją spowodowaną osłabionym popytem.
Robotaxi rozwiązuje problem przemieszczania osób, autonomiczne dostawy — przemieszczania towarów; oba te modele bazują na wysokiej częstotliwości zleceń, planowaniu tras, dopasowaniu podaży i popytu, systemach wyceny, zarządzaniu flotą/robotami, interfejsach regulacyjnych w miastach oraz lokalnych sieciach dostaw. Uber w ostatnich latach na nowo przyspieszył rozbudowę ekosystemu autonomicznej jazdy, uruchomił segment rozwiązań dla jazdy autonomicznej i we współpracy z Nuro, Lucid, Rivian, MOIA, Hertz realizuje projekty z zakresu floty autonomicznych taxi, dostaw i przewozów; w oficjalnym komunikacie Ubera podkreślono, że autonomiczne pojazdy, roboty do dostaw na chodniku oraz drony są najważniejszym sposobem obniżenia kosztów dostawy oraz kluczem do wprowadzenia trybu bezzałogowego dla Uber Eats.
Firma planuje inwestować ponad 10 miliardów dolarów w pojazdy autonomiczne w najbliższych latach, dlatego musi zmniejszyć nadmiarowe poziomy zarządzania, skrócić łańcuch decyzyjny i zwiększyć zdolność strategiczną do generowania wolnych środków; wzrost cen akcji o prawie 2% wskazuje, że rynek wstępnie akceptuje logikę „cięcia kosztów organizacyjnych i zwiększenia inwestycji w technologie przyszłości”.
W kontekście przyspieszenia komercjalizacji autonomicznej jazdy oraz Robotaxi przez Tesla, kluczowa rywalizacja, przed którą stoi Uber, przechodzi z tradycyjnej ekspansji skali przewozów do szybkości wdrożenia floty autonomicznej, efektywności operacyjnej oraz ekonomii kosztu na jednostkę przejazdu. W odróżnieniu od modelu Tesli opartego na pionowej integracji sprzętu i oprogramowania, Uber ma większe szanse stać się mega-platformą agregującą wielu dostawców Robotaxi autonomicznych pojazdów dla pasażerów, opierając się na dużym przepływie użytkowników, zleceniach, systemie płatności oraz globalnej sieci operacyjnej.
Ta fala zwolnień nie jest bezpośrednio przypisana przez Khosrowshahiego sztucznej inteligencji, lecz ma na celu uwolnienie zdolności inwestycyjnej Ubera w autonomiczne rozwiązania. W krótkim terminie spłaszczona struktura organizacyjna sprzyja obniżeniu kosztów i poprawie dźwigni operacyjnej; długoterminowo, czy przełoży się to na wzrost wyceny, zależy od tego, czy ponad 10 miliardów dolarów inwestycji umożliwi masową produkcję Robotaxi, robotów do autonomicznej dostawy, dronów oraz realną podaż zasobów automatycznych systemów Ubera, a także czy uda się obniżyć koszt kierowcy przy zachowaniu trwałego zysku platformy.
Wiele sygnałów wskazuje, że Uber znacząco przyspieszył rozwój w sektorze Robotaxi. Wcześniej, na początku tego roku, Mercedes-Benz, lider segmentu luksusowych samochodów w Europie, NVIDIA (NVDA.US) i Uber Technologies ogłosiły przełomowy, trójstronny projekt współpracy.
W ramach tego projektu NVIDIA wraz z Mercedes-Benz i Uberem zamierza budować ekosystem Robotaxi, co oznacza, że globalna grupa podmiotów zaangażowanych w (całkowicie bezzałogowe autonomiczne taxi) została dodatkowo poszerzona. Według informacji, firmy będą wspólnie tworzyć globalną platformę Robotaxi opartą na najnowszych modelach S klasy Mercedes-Benz, sprzęcie i stosach oprogramowania autonomicznej jazdy opartych na AI NVIDIA oraz wielkiej sieci przewozowej Ubera, świadcząc usługi przewozu bez kierowcy na głównych rynkach światowych.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
SpaceX wprowadza znaczące zmiany w modelu budowy centrów danych AI: spowalnia rozbudowę, wzmacnia niezawodność
Według doniesień medialnych, Musk wprowadził duże zmiany w kadrze zarządzającej centrami danych, a na stanowisko szefa powołał doświadczonego menedżera z branży rakietowej. Nowy zespół zarządzający zażądał przeprowadzenia dokładniejszych testów przed uruchomieniem centrów danych oraz zainstalowania dodatkowych systemów zasilania i chłodzenia w trybie awaryjnym, poświęcając tym samym tempo budowy na rzecz wyższej niezawodności. W zeszłym tygodniu awaria zasilania w centrum danych w Memphis spowodowała wyłączenie części modeli Grok, a także efekt domina dla klientów wynajmujących moc obliczeniową, takich jak Anthropic czy Google.
Ponad 5 miliardów dolarów odkupu długoterminowych obligacji skarbowych USA przez Departament Skarbu zrealizowanych, wyprzedaż obligacji trwa, rentowność 10-letnich obligacji zbliża się do 5%.
60 miliardów dolarów to wciąż niewiele w porównaniu z amerykańskim rynkiem obligacji skarbowych o wartości około 32 bilionów dolarów i nie spełnia oczekiwań niektórych inwestorów dotyczących „efektu szoku”. Strategowie z Deutsche Bank stwierdzili wprost, że to tak, jakby Departament Skarbu „stworzył potwora, którego teraz trzeba nieustannie karmić”.
Amerykańskie giełdy przegapiły „dobrą wiadomość” przed oczami? Prognozy zysków wyjątkowo skorygowane w górę, strateg: fundamenty są tak silne, że „wydają się nierealne”
Seaport Research Partners uważa, że na amerykańskim rynku akcji występuje wyraźne rozbieżność między wynikami przedsiębiorstw a zachowaniem cen akcji: zyski w drugim kwartale są silne, a analitycy stale podnoszą prognozy, lecz wysokie stopy procentowe i obawy o trwałość zysków ograniczają wyceny. Sektory takie jak przemysł i transport mogą oferować okazje związane z nieprawidłową wyceną. Jednak jeśli Fed ponownie zasygnalizuje podwyżkę stóp, może to krótkoterminowo wywrzeć presję na rynek akcji.
Wybory w USA już wkrótce, Wall Street stawia na podzielony Kongres, czy rynek czeka łagodny oddech?
Wraz ze zbliżającymi się wyborami śródokresowymi w Stanach Zjednoczonych, Wall Street powszechnie obstawia scenariusz „podzielonego Kongresu”, w którym Demokraci przejmują Izbę Reprezentantów, a Republikanie utrzymują Senat. Uważa się, że taki układ ograniczy radykalne reformy i złagodzi niepewność. Dane historyczne pokazują, że od 1950 roku, gdy podczas prezydentury Republikanina Kongres był podzielony, średni roczny wzrost indeksów giełdowych wynosił 13,7%, co jest wyższym wynikiem niż 8,3% przy pełnej kontroli Republikanów nad Kongresem i 4,9% przy pełnej kontroli Demokratów. Jeśli wyniki wyborów odbiegną od przewidywań, rynek może dalej silnie się wahać.
