Złoto ju ż nie tylko jako bezpieczna przystań? Znane instytucje stają się byczo nastawione, jednocześnie pozytywnie oceniając amerykańskie obligacje skarbowe i akcje technologiczne.
Źródło: Golden Ten Data
Schroders Investment niedawno podniosło rating złota do poziomu „byczego”, uznając, że silne zakupy dokonywane przez banki centralne stanowią strukturalne wsparcie. Mimo ostrzeżeń tej instytucji dotyczących przegrzania wycen AI i ryzyka koncentracji rynku, podtrzymuje ona optymistyczne nastawienie do akcji technologicznych oraz obligacji USA.
W kontekście wzrostów i wahań na światowych rynkach finansowych, znana firma zarządzająca majątkiem i inwestycjami Schroders Investment w ostatnim czasie dokonała znaczących zmian w swojej strategii alokacji aktywów. W najnowszym raporcie dotyczącym strategii wieloassetowej inwestycji,
Zespół inwestycyjny Schroders podkreśla,
Tymczasem analiza TD Securities również potwierdza te optymistyczne nastroje – przewiduje, że cena złota może krótkoterminowo wrócić do poziomu 4200 dolarów, zaś docelowa cena na rok 2027 została podniesiona do 5350 dolarów.
Schroders, obok pozytywnego nastawienia do złota, wykazuje „ostrożny optymizm” wobec całych aktywów ryzykownych.
Schroders dostrzega jednak potencjalny „chłód” na rynku. W raporcie zwrócono szczególną uwagę na fakt, że wyceny akcji związanych ze sztuczną inteligencją (AI) są już rozszerzone,
W zakresie alokacji sektorowej Schroders jeszcze mocniej stawia na sektor technologii oraz zwiększa udział akcji niemieckich, zwłaszcza przemysłu i obronności z wysokim potencjałem wzrostu. W celu wykorzystania korzystnych cykli na rynku surowców, firma utrzymuje pozycje w światowych gigantach górniczych i producentach energii.
Warto podkreślić, że Schroders obecnie przyjmuje aktywne podejście także w obszarze instrumentów o stałym dochodzie. Ze względu na bardzo atrakcyjną realną stopę zwrotu z obligacji USA, firma taktycznie zwiększyła swoje pozycje w amerykańskich obligacjach skarbowych.
Patrząc w przyszłość, Schroders zaleca inwestorom ścisłe monitorowanie trzech kluczowych „zmiennych”: po pierwsze – trendów danych dotyczących inflacji, gdyż jeśli inflacja ponownie przyspieszy, logika alokacji w obligacje USA będzie musiała być zweryfikowana; po drugie – czy tempo globalnego wzrostu gospodarczego nie okaże się wyraźnie niższe od oczekiwań; po trzecie – czy spadnie poziom zaufania rynku do potencjału zwrotu inwestycji w AI. W środowisku już napiętych wycen każda „niespodzianka” w kluczowych danych może stać się katalizatorem korekty na rynku.
Redaktor odpowiedzialny: Liu Wanli SF014

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Gorączka budowy centrów danych może zwiększyć presję inflacyjną, a Bank Rezerw Australii może zostać zmuszony do utrzymania wysokich stóp procentowych.
Boom budowlany centrów danych w Australii może doprowadzić do sytuacji, w której popyt przekroczy zdolności podaży gospodarki, co z kolei spowoduje wzrost inflacji i zmusi Reserve Bank of Australia do utrzymania wyższych stóp procentowych.

UBS obniża cenę docelową Ciena do 394 dolarów
Czy Japonia płaci za „amunicję” do wsparcia jena? Rezerwy walutowe Japonii spadły w sierpniu o 87,8 miliarda dolarów, możliwe że zbyła amerykańskie obligacje, aby pozyskać środki
Japońskie władze w ciągu ostatniego miesiąca prawdopodobnie wykorzystały część rezerw walutowych zgromadzonych w zagranicznych papierach wartościowych (w tym amerykańskich obligacjach skarbowych), aby sfinansować rekordową interwencję na rynku walutowym.

