Circle uruchamia blockchain Arc, aby zasilać agenticzną gospodarkę dzięki programowalnym natychmiastowym rozwiązaniom płatniczym
Circle nie zadowala się byciem jedynie firmą stojącą za drugim co do wielkości stablecoinem na świecie. Chce zbudować infrastrukturę finansową dla przyszłości, w której agenci AI będą kupować, sprzedawać i rozliczać transakcje bez oczekiwania na decyzję człowieka o zatwierdzeniu operacji.
Takie jest założenie stojące za Arc, blockchainem warstwy pierwszej klasy enterprise od Circle, zaprojektowanym jako tzw. „Economic OS dla internetu”. Dyrektor generalny Jeremy Allaire określa Arc jako kluczową infrastrukturę dla gospodarki agentowej, w której autonomiczne oprogramowanie potrzebuje programowalnych, działających w czasie rzeczywistym rozwiązań płatniczych, aby mogło funkcjonować na dużą skalę.
Jak naprawdę działa Arc
Priorytety projektowe mówią wszystko na temat docelowej grupy użytkowników: finalizacja transakcji w ułamku sekundy, opłaty gazowe w stablecoinie, począwszy od USDC, oraz wbudowana logika egzekwowania zasad i koordynacji pomiędzy agentami.
Dzięki tzw. „Nanopłatnościom” od Circle, opłaty transakcyjne mogą spaść nawet do 0,000001 USD. Dla wysokoczęstotliwościowych, niskowartościowych płatności pomiędzy maszynami taka ekonomia to zasadnicza różnica między opłacalnością i jej brakiem.
Publiczny testnet Arc został uruchomiony 28 października 2025 roku i przyciągnął ponad 100 firm do udziału.
Dlaczego to istotne w szerszym kontekście Circle
Circle zadebiutowało na NYSE pod symbolem CRCL, a zwrot w kierunku infrastruktury jest znaczącym rozszerzeniem modelu biznesowego spółki. Przez lata strategia Circle była stosunkowo prosta: emitować USDC, zarabiać na odsetkach z rezerw i powtarzać proces.
Dzięki rozliczaniu opłat gazowych w USDC, a nie w zmiennym natywnym tokenie, Arc omija jedną z najbardziej uporczywych krytyk kosztów transakcji w blockchainie: nieprzewidywalność faktycznego kosztu, ponieważ wartość tokena opłat stale się zmienia.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Wskaźnik niewypłacalności w amerykańskich prywatnych kredytach wzrósł do 6,3%, osiągając nowy rekord, podczas gdy w sektorze oprogramowania spadł do 0,6%.
Według najnowszego raportu Fitch, odsetek niewypłacalności amerykańskiego prywatnego kredytu śledzącego 1300 pożyczkobiorców wzrósł do 6,3% pod koniec sierpnia w ciągu ostatnich 12 miesięcy, przekraczając poprzedni rekordowy poziom z lipca wynoszący 6,1%. Wskaźnik niewypłacalności w sektorach medycznym, przemysłowym i produkcyjnym osiągnął aż 9,9%, podczas gdy w branży technologii i oprogramowania spadł do 0,6% pomimo obaw dotyczących przełomów spowodowanych przez AI, które ograniczały ten sektor, ale nie wpłynęły znacząco na jego jakość kredytową.
Dane: ETH przekroczył 2600 dolarów
Akcje Bank of America spadły o 6%! CEO stwierdza, że przychody z działalności handlowej w trzecim kwartale są płaskie, a przychody z bankowości inwestycyjnej są poniżej oczekiwań.
Brian Moynihan, dyrektor generalny Bank of America, stwierdził, że w porównaniu z trzecim kwartałem ubiegłego roku tegoroczne przychody z transakcji będą „stosunkowo stabilne”, co kontrastuje z gwałtownym wzrostem przychodów, jaki Wall Street odnotowała w pierwszej połowie roku. Jednocześnie Bank przewiduje, że opłaty związane z działalnością bankowości inwestycyjnej wyniosą od 1,6 miliarda do 1,8 miliarda dolarów, co jest poniżej oczekiwań rynku wynoszących prawie 2 miliardy dolarów.
