Styl rynku się zmienił! Inwestycje w AI zmierzają w innym kierunku!
👆Kliknij niebieski tekst, aby nas obserwować
Raport Morgan Stanley
Następny w kolejności jest cotygodniowy raport przedsezonowy. W poprzednim wydaniu mówiliśmy, że Morgan Stanley uważa, iż styl rynku przechodzi zmianę – AI przeskakuje z początkowego etapu niskiej jakości i wysokiej elastyczności, do etapu średnioterminowej wysokiej jakości i trwałości. Co nowego odkrył Morgan Stanley w tym tygodniu i jakie są nowe wnioski? Posłuchajmy analizy raportu.
Raport wskazuje, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy akcje reprezentujące wysoką jakość i wysoki wolny przepływ gotówki wzrosły średnio o 16%. Akcje o wysokiej marży brutto wzrosły o 9%, spółki o dużej stabilności wzrostu przychodów również o 9%, a firmy o niskiej intensywności nakładów inwestycyjnych (czyli niski udział nakładów inwestycyjnych w przychodach) wzrosły o 8%.
Powyższe zmiany tematycznych czynników oznaczają, że styl rynku faktycznie zmienia się z niskiej jakości na wysoką jakość, a wcześniejsze prognozy się spełniają.
Kiedy rozpoczęła się ta zmiana stylu? Morgan Stanley wskazuje, że w czerwcu wskaźnik szerokości rewizji zysków, reprezentowany przez półprzewodniki, osiągnął swój szczyt. Szerokość rewizji zysków to liczba spółek, których prognozy zysków zostały podniesione przez analityków minus liczba tych, których zostały obniżone, podzielona przez ogólną liczbę spółek. Gdy tempo zmian tego wskaźnika osiąga szczyt, oznacza to ważną zmianę całościowych liderów na rynku akcji. Najprostszy wskaźnik to czynnik jakościowy – po 12-miesięcznym słabszym okresie obecnie zaczyna ponownie osiągać lepsze wyniki.
Zespół wspomina następnie o półprzewodnikach i pamięci, mówiąc, że analogia z białym srebrem nadal działa – obie mają cechy towarowe i momentum, dlatego półprzewodniki raczej nie wrócą szybko do roli lidera. To wpisuje się w ocenę Morgan Stanley o przejściu z wczesnego do średniego cyklu i zmianę rynku na te o wysokiej jakości.
Jeśli chodzi o akcje momentum, raport podkreśla, że po znacznych spadkach w czerwcu i lipcu nastąpiło rozbicie tej grupy – jako czynnik strategii, w średnim terminie prawdopodobnie będzie nadal popularny, jednak skład firm należących do tego czynnika może się różnić od przeszłości.
Następnie, odnosząc się do dwóch obozów: AI użytkowników i AI dostawców, Morgan Stanley preferuje AI użytkowników, ponieważ zauważył, że przywództwo tematyczne przechodzi do branż usługowych, opartych o pobieranie opłat, bez potrzeby nadmiernych inwestycji aktywów – te branże mają największe korekty podwyższające prognozy zysków. Wśród nich najbardziej wyróżniają się usługi finansowe i ubezpieczenia.
Podsumujmy. Morgan Stanley podtrzymuje zmianę z wczesnego do średniego cyklu, firmy o wysokiej jakości będą nadal osiągać lepsze wyniki, momentum w krótkim terminie jest pod presją, lecz w średnim może znów zdobyć popularność, choć skład wewnętrzny spółek może być inny niż dziś. Ponadto AI użytkownicy przewyższą AI dostawców, a przychody z usług są lepsze niż inwestycje w aktywa, szczególnie w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym.
Teraz czas na specjalne podsumowanie rozmów kwartalnych. W tym roku Morgan Stanley wysnuło kilka wniosków:
Po pierwsze, rekordowy udział podwyższonych wytycznych – około 25% zapisów. Szerokość rewizji zysków wynosi +24%, znakomicie w pozytywnym przedziale.
Po drugie, zamówienia i popyt jeszcze się poprawiły względem pierwszego kwartału.
Po trzecie, mediana wzrostu przychodów w Russell 3000 w drugim kwartale wyniosła 8%, EPS wzrosło o 14%, a nakłady inwestycyjne o 10%.
Podsumowując, Morgan Stanley uważa, że fundamenty są bardzo mocne w drugim kwartale i podwyższenie prognoz wynika z rosnącego popytu, nie z cięcia kosztów. Ale zmiana na rynku już nastąpiła – po samych niespodziankach w EPS mogą nie wystarczyć, potrzeba jeszcze podwyższenia prognoz wolnego przepływu gotówki, by skatalizować wzrost cen akcji.
Jeśli chodzi o AI, Morgan Stanley twierdzi, że nie widać żadnych oznak zwolnienia inwestycji. Większość dyskusji nadal skupia się wokół mocy produkcyjnych, ale rozmów o zwrocie z inwestycji i monetyzacji nakładów już jest znacznie więcej. Wzmianki o centrach danych i energetyce rosną, bo dostawy energii stały się najbardziej oczywistym ograniczeniem.
Jeśli chodzi o nakłady inwestycyjne, Morgan Stanley uważa, że ich wzrost pozostaje silny, lecz wszyscy szukają momentu, kiedy tempo osiągnie szczyt. Zidentyfikowano trzy główne wąskie gardła tej fali inwestycji: chipy, energia i różne złącza – dlatego dyskusja przesuwa się z nakładów na wolny przepływ gotówki, monetyzację i zwrot z inwestycji. Morgan Stanley przewiduje, że podziały wokół AI dostawców będą nadal istnieć, a rotacja w AI będzie się utrzymywać – natomiast podziały wśród AI użytkowników będą mniejsze, a wyniki mogą być bardziej pozytywne.
Na koniec – pozycje portfelowe. Morgan Stanley zaleca przeważenie finansów, przemysłu oraz dóbr konsumpcyjnych. Neutralne pozycje w technologiach, komunikacji, ochronie zdrowia, materiałach, usługach publicznych, usługach konsumenckich i energetyce; niedoważenie artykułów pierwszej potrzeby i nieruchomości.
Ponadto, mówią, że w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wzrost Brent był dwa razy silniejszym hamulcem dla rynku niż wzrost spadku cen ropy był wsparciem. Czyli wpływ zmian cen ropy jest asymetryczny – wystarczy, by ceny ropy przestały rosnąć, żeby Morgan Stanley uznał, że to znacznie osłabi czynniki negatywne. Tak więc głównym krótkoterminowym ryzykiem dla giełdy USA pozostaje problem energii. A akcje energetyczne mogą zapewnić dobry efekt hedgingu, zanim wyczerpią się te ryzyka.
Jeśli jednak cieśnina pozostanie zamknięta, wywołując nową falę wzrostu cen ropy, Morgan Stanley mówi, że wtedy nie będzie wątpliwości – Fed w końcu uratuje rynek, a zanim to się stanie, nastąpi silna fala wyprzedaży.
Jason uważa, że można szczególnie omówić jeden temat z raportu – rynek redefiniuje pojęcie „dobrego raportu finansowego”.
Kiedyś wystarczyło, aby EPS przekraczał oczekiwania, a nakłady inwestycyjne były duże – rynek był zadowolony z niespodzianek na bieżąco i pełen nadziei na przyszłość. Teraz trudniej – sam EPS nie wystarcza, nakłady inwestycyjne nie mogą być bezmyślnie wielkie, muszą być zrównoważone względem przychodów, a i to nie wystarcza – konieczne jest jeszcze podwyższenie prognozy wolnego przepływu gotówki, aby zadowolić rynek.
Co to pokazuje? Pokazuje, że rynek robi się wybredny i przestraszony dużych inwestycji – chce jak najszybciej zobaczyć zwroty, ale kto dziś jest w stanie tak szybko osiągnąć zwroty, zwłaszcza stabilne przepływy gotówki? Oprócz Microsofta, który radzi sobie trochę lepiej, pozostałe dwie największe firmy chmurowe nie potrafią, pięć największych również nie, oba główne modele OA tym bardziej. Mówiąc otwarcie, wobec braku jasnej ścieżki zwrotu z inwestycji u AI dostawców, najprostszy sposób to sprzedać akcje na wszelki wypadek. Jeśli zaś nie widać ścieżki zwrotu u dostawców AI, warto spojrzeć na użytkowników AI, którzy niewiele dotąd oczekiwali, mieli niską bazę, a teraz mogą wykorzystać AI do zwiększenia efektywności, przyspieszając wzrost przychodów i zysków, zwłaszcza wzrost zysków.
Co powinniśmy zrobić? Podążać za modą?
To pytanie przypomina mi czas, kiedy Uber i Didi rywalizowały o rynek taksówek w Chinach. Obie firmy wypłacały nagrody kierowcom i subsydia pasażerom, spalając mnóstwo kapitału, a największymi wygranymi tymczasowo okazali się kierowcy i pasażerowie. W 2016 roku Didi przejęło Uber China, wojna subsydiów wygasła, nagrody dla kierowców i rabaty dla pasażerów się zmniejszyły, a zyski zaczęły wracać do platform.
Dziś AI dostawcy inwestują duże kapitały, a AI użytkownicy dostają narzędzia produkcyjne wsparte subwencjami. Na tym etapie użytkownicy poprawiają zyski, podobnie jak kierowcy i pasażerowie czerpiący korzyści z rywalizacji Ubera i Didi.
Jednak trzeba rozważyć dwa pytania. Po pierwsze, ile tej dodatkowej wartości pochodzi z własnych przewag konkurencyjnych, a ile z nadmiernej konkurencji innych? Jeśli odpowiedź jest różna, wybór inwestycji może się diametralnie różnić – to wymaga rozróżnienia.
Po drugie – gdy konkurencja się ustabilizuje, ceny modeli przestaną gwałtownie spadać, a warunki usług się zaostrzą, lider rynku najprawdopodobniej znów powróci do AI dostawców.
Dla mnie, nie umiem przewidzieć momentu zmiany, ale uważam, że wysokiej jakości duże firmy mają ostatecznie przewagę na rynku i kontrolę nad cenami, a szansa na ich długoterminowy sukces jest większa – dlatego trzymam te akcje, obserwuję spokojnie rotacje i cierpliwie czekam na zyski.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
„Nowy Federalny Dziennik” : Rezerwa Federalna USA prawdopodobnie podniesie stopy procentowe w przyszłym tygodniu, ale jednorazowa podwyżka nie rozwiąże problemu
Nick Timiraos z "nowych komunikatów Fed" napisał ostatnio, że inwestorzy są już praktycznie przekonani, iż Fed dokona w przyszłym tygodniu pierwszej od trzech lat podwyżki stóp procentowych, a trudniejsze pytanie dotyczy tego, co będzie potem. Ponieważ prawie nikt w Fed nie uważa, że jednorazowa podwyżka o 25 punktów bazowych wystarczy, aby obniżyć inflację, decyzja o podwyżce w przyszłym tygodniu oznacza uznanie, że wcześniejszy poziom stóp był błędny, a pojedyncza podwyżka nie rozwiąże problemu. Od lat 90. XX wieku Fed tylko raz dokonał „jednorazowej” podwyżki stóp.
W chwili, gdy liczba netto długich pozycji na WTI osiągnęła najwyższy poziom od 20 tygodni, administracja Trumpa rozważa użycie Ustawy o Produkcji Obronne j w celu zwiększenia zdolności rafinacji.
Wyżsi rangą menedżerowie rafinerii twierdzą, że budowa nowych rafinerii zajmuje kilka lat, dlatego preferują zwiększenie wydajności istniejących zakładów. Obecnie średnia cena diesla w USA po raz pierwszy przekroczyła 6 dolarów za galon, ceny benzyny utrzymują się na wysokim poziomie, a wskaźnik wykorzystania rafinerii sięga około 98%. Według danych CFTC, w tygodniu zakończonym 8 września pozycje netto długie na NYMEX WTI osiągnęły 20-tygodniowe maksimum, a pozycje netto długie na benzynę osiągnęły 9-miesięczne maksimum.
Po CPI banki inwestycyjne masowo „drą raporty”: obóz bez podwyżek stóp w tym roku „kapituluje”, jastrzębie zakładają trzy podwyżki do stycznia przyszłego roku
TD Securities prognozuje najbardziej jastrzębi zwrot – z przewidywań utrzymania stóp procentowych przez cały rok na trzykrotną podwyżkę do stycznia przyszłego roku. JPMorgan przewiduje podwyżki stóp we wrześniu i grudniu, z przerwą w październiku. Mitsubishi UFJ spodziewa się przerwy po wrześniowej podwyżce i około 60% szans na kolejną podwyżkę w grudniu. Citibank: Po podwyżce we wrześniu brak zmian, a obniżka stóp procentowych ponownie w czerwcu przyszłego roku.
Powrót po spadku o 67%! Gwiazda inwestycji AI Aschenbrenner wraca na rynek, stawiając na SK Hynix, AMD i inne
Według doniesień medialnych, fundusz hedgingowy Situational Awareness należący do Leopolda Aschenbrennera powrócił na rynek opcji, kupując opcje o wartości setek milionów dolarów. Transakcje dotyczą takich instrumentów jak SK hynix, SanDisk, AMD, Bloom Energy oraz Oracle. Tym razem strategia inwestycyjna koncentruje się na niskim lewarze oraz wykorzystaniu spersonalizowanych narzędzi opcyjnych, a maksymalna strata ogranicza się tylko do zapłaconej premii opcyjnej.
