Opór wobec centrów danych staje się wrażliwym tematem wyborów środka kadencji w USA, a Pensylwania wprowadza „najostrzejsze” w kraju przepisy dotyczące regulacji centrów danych
Centra danych AI powodują wzrost cen energii elektrycznej, co spotyka się z oporem społeczeństwa amerykańskiego i stało się kluczowym tematem wyborów śródokresowych w USA, przynosząc dodatkowe ryzyko dla firm AI. We wtorek Pensylwania wprowadziła regulacje wymagające, aby centra danych same rozwiązały kwestię dostaw energii elektrycznej. Bank of America wskazał, że jeśli Partia Republikańska dobrze wypadnie w listopadowych wyborach śródokresowych, będzie to sprzyjać wzrostom na amerykańskiej giełdzie; jeśli Partia Demokratyczna zdobędzie Senat i wygra stanowisko gubernatora Teksasu, spadki na giełdzie w przyszłym roku mogą przekroczyć 10%.
Budowa infrastruktury sztucznej inteligencji wywołuje społeczną opozycję, która przekształca się w kluczowy temat wyborów do Kongresu USA; analitycy z Wall Street zaczęli już uwzględniać to ryzyko polityczne w swoich modelach prognoz giełdowych.
Strategowie z Bank of America wskazują, że jeśli Partia Republikańska osiągnie silny wynik w listopadowych wyborach, amerykańska giełda może wzrosnąć. Jeżeli Partia Demokratyczna zdobędzie Senat i stanowisko gubernatora Teksasu, spadki na rynku akcji w przyszłym roku mogą przekroczyć 10%.
Wcześniej Evercore ISI oraz BCA Research również ostrzegali, że populistyczny sprzeciw wobec AI ze strony wyborców może wywierać presję na giełdę.
Za tą oceną stoi istotna zmiana postawy rządów stanowych wobec budowy centrów danych — od ulg podatkowych, przez nakazy audytowe, po zakazy budowy. Trend zaostrzenia regulacji rozprzestrzenił się już w całych Stanach Zjednoczonych.
We wtorek stan Pensylwania wprowadził „najbardziej rygorystyczne” w kraju regulacje dotyczące centrów danych. Określono, że deweloperzy muszą samodzielnie rozwiązać kwestie dostaw energii, ponosić związane z tym koszty, a także stopniowo zwiększać udział czystej energii; równocześnie mają „szanować lokalną społeczność, działać transparentnie wobec niej oraz priorytetowo zatrudniać miejscowych”.
Na poziomie rynkowym ta polityczna niepewność zaczyna już kształtować notowania poszczególnych spółek. Akcje Caterpillar ostatnio są pod presją z powodu przewidywanego spowolnienia budowy centrów danych AI; natomiast spółki zajmujące się sprzętem energetycznym, takie jak GE Vernova i Bloom Energy, zyskały nową logikę wzrostu dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na samodzielną produkcję energii przez centra danych.
Indeks półprzewodników w Filadelfii (SOX) zamknął się we wtorek spadkiem o 5%, kontynuując ostatni okres gwałtownych wahań, choć od początku roku zanotował wzrost aż o 72%.

Teksas barometrem giełdy; wyścig o stanowisko gubernatora kształtuje nastroje inwestorów
Zespół Bank of America pod kierownictwem Michaela Hartnetta uznał wybory gubernatora Teksasu za kluczowy czynnik swoich rynkowych prognoz.
W ramach ich analizy kampania obecnego gubernatora Grega Abbotta oraz demokratycznej deputowanej Gina Hinojosy to de facto referendum — z jednej strony są potrzeby technologicznych firm związane z budową infrastruktury AI, z drugiej obawy wyborców o ceny energii, presję inflacyjną i wpływ centrów danych na lokalne społeczności.
Teksas jest jednym z amerykańskich stanów z największą ilością działających i planowanych centrów danych, a jednocześnie tradycyjnie popiera Republikanów. Drużyna Hartnetta podkreśla, że jeśli w tej republikańskiej twierdzy nastąpi rzeczywiste zaostrzenie polityki wobec budowy centrów danych, będzie to jasny sygnał — nastroje przeciw AI przekroczyły granice partyjne i stały się politycznym konsensusem ponad podziałami.
Henrietta Treyz, współzałożycielka Veda Partners, firmy doradczej i konsultingowej, przyznaje: „Liderzy rynku AI stawiają czoła ogromnemu ryzyku.”
Wskazuje też, że regulacje dotyczące AI w poszczególnych stanach mogą stać się wzorem dla legislacji federalnej. Chociaż nowy Kongres raczej nie wprowadzi kompleksowych przepisów przed wyborami, po zakończeniu kampanii parlamentarzyści będą mogli zająć się tym tematem, co przełoży się na ocenę inwestorów wobec przyszłych regulacji.
Pensylwania wprowadza „najbardziej rygorystyczne” przepisy dla centrów danych
Gubernator Pensylwanii Josh Shapiro podpisał rozporządzenie, które nakłada na deweloperów centrów danych bardzo wymagające warunki — w tym uzyskanie aprobaty społeczności i zakaz używania umów poufności.
Shapiro powiedział, że nowe rozporządzenie obliguje deweloperów do podpisania „prawnie wiążącej zgody, która zobowiązuje ich do spełniania wymogów GRID oraz ustanawia surowe kary za ich naruszenie”.
Wymogi GRID nakazują deweloperom samodzielne dostarczanie energii, ponoszenie wszystkich kosztów z tym związanych oraz stopniowe zwiększanie udziału czystej energii; jednocześnie zobowiązują do „szanowania lokalnej społeczności, działania transparentnego wobec niej, priorytetowego zatrudniania miejscowych i przygotowania obszernej umowy o korzyściach dla społeczności”.
Nakaz audytu i zakazy budowy — logika inwestycji infrastrukturalnych podlega zmianom
Abbott w tym miesiącu nakazał audyt wszystkich projektów centrów danych ubiegających się o podłączenie do sieci, co natychmiast wywołało na rynku obawy przed zaostrzeniem regulacji.
Analityk Jefferies, Julien Dumoulin-Smith, określił ten ruch w raporcie dla klientów jako „sygnał ostrzegawczy dla spółek energetycznych” oraz podkreślił, że nakaz audytu to najnowszy przejaw „narastających tendencji przeciwko centrom danych w Teksasie i całym kraju”.
Wskazuje też, że regulatorzy skupiają się na tym, aby nowe centra danych miały własne źródła energii (model BYOG — Bring Your Own Generation), zamiast opierać się na publicznej sieci.
Ta zmiana polityki wywiera presję na niektóre publiczne przedsiębiorstwa energetyczne — na rynku pojawiły się rozbieżne oceny perspektyw spółek American Electric Power Company Inc. i NRG Energy Inc.
Stan Nowy Jork poszedł jeszcze dalej — wprowadził moratorium na budowę nowych dużych centrów danych, co bezpośrednio wpłynęło na Caterpillar mocno powiązany z falą budowy AI — wcześniejsze zapotrzebowanie na jego generatory znacznie wzrosło w związku z boomem centrów danych.
Dla porównania, zespół analityków Morgan Stanley pod kierunkiem Michelle Weaver, w swoim raporcie zaznaczył, że wraz ze wzrostem presji na samodzielną produkcję energii przez centra danych, GE Vernova i Bloom Energy mogą na tym korzystać.
Team napisał: „W miarę narastania społecznego sprzeciwu wobec centrów danych polityczne działania się kumulują — przewidujemy, że w miarę zbliżania się wyborów, kwestia ta będzie coraz bardziej obecna w politycznym dyskursie”.
Długoterminowe ramy regulacyjne mogą zapewnić pewność inwestycjom w AI
Choć polityczna niepewność w krótkim okresie zwiększa zmienność rynku, niektórzy uczestnicy rynku uważają, że finalnie wdrożenie ram regulacyjnych zapewni AI solidniejsze podstawy do długoterminowych inwestycji.
Aniket Shah, szef strategii globalnej, zrównoważonego rozwoju i transformacji w Jefferies, twierdzi, że wyceny akcji sektora AI mogą w krótkim okresie pozostawać zmienne, lecz gdy władze federalne zaczną integrację fragmentarycznych regulacji stanowych, będzie to ostatecznie korzystne dla inwestorów.
„To stanie się technologią regulowaną jak każda inna,” mówi, „a to korzystne dla inwestycji w AI — jeśli chcesz, żeby technologia miała przyszłość, musi być regulowana.”
Jeśli chodzi o obecny rynek, Wall Street nie stała się pesymistyczna wobec trendu inwestycji w AI. Indeks S&P 500 pozostaje blisko historycznych szczytów, a kluczowe akcje w branży AI nadal dominują na rynku.
Indeks półprzewodników w Filadelfii od początku roku zyskał 72%, jeśli utrzyma ten wynik do końca roku, będzie to najlepszy roczny rezultat od 2003 — napływ kapitału na wydatki inwestycyjne dla producentów chipów zdaje się nie podlegać zasadniczemu odwróceniu.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Wszystkie oczy zwrócone na Walsh, czy w przyszłym tygodniu podczas „supertygodnia banków centralnych” G7 nadejdzie fala podwyżek stóp?
W obliczu rosnącej inflacji, konfliktów geopolitycznych oraz cen ropy przekraczających sto dolarów, banki centralne G7 wchodzą w kluczowy tydzień decyzji o stopach procentowych. Pod wpływem wyższej od oczekiwań inflacji bazowej, przewiduje się, że Fed dokona pierwszej podwyżki stóp od trzech lat; Bank Japonii ma podnieść stopy do poziomu 1,25%, co będzie najwyższym poziomem od 30 lat; banki centralne Wielkiej Brytanii, strefy euro oraz Kanada również wzmacniają swoje jastrzębie stanowiska. Globalna polityka monetarna stoi u progu istotnego zbiorowego zaostrzenia.
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
Najnowsza ocena Goldman Sachs: Wzrost stóp procentowych ≠ spadek amerykańskich akcji, wzrost zysków jest kluczem do hossy
Goldman Sachs uważa, że wysokie stopy procentowe stanowią przeciwny wiatr dla rynku akcji, ale nie zakończą hossy. Rentowność 30-letnich obligacji amerykańskich wzrosła do 5,3%, lecz dane historyczne pokazują, że w ciągu 12 miesięcy po podwyżce stóp średni zwrot z amerykańskich akcji wynosił aż +9%. Bilanse przedsiębiorstw są najsilniejsze od 20 lat, a inwestycje w AI i fala fuzji i przejęć nieustannie wspierają oczekiwania dotyczące zysków. Przewiduje się, że w 2026 roku zysk na akcję indeksu S&P 500 wyniesie 340 dolarów, co oznacza wzrost o 24% rok do roku.
