Stany Zjednoczone wysyłają więcej wojska na Bliski Wschód, kontrakty terminowe na amerykańskie akcje spadają na całej linii, ceny złota maleją, a ceny ropy rosną.
BlockBeats News, 15 kwietnia, według danych rynkowych Bitget, kontrakty terminowe na trzy główne amerykańskie indeksy giełdowe spadły w związku z wiadomością o „wysłaniu przez USA tysięcy żołnierzy na Bliski Wschód”. Cena spot złota spadła poniżej 1 800 USD za uncję, podczas gdy spadek ceny spot srebra w trakcie dnia rozszerzył się do 1%.
Cena ropy Brent wzrosła śród sesji o 1,5%, osiągając 96,23 USD za baryłkę.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Goldman Sachs: Popyt na chipy pamięci AI jest niedoszacowany, koreański rynek akcji ma nadal 80% potencjału wzrostowego
Timothy Moe, główny strateg akcji w regionie Azji i Pacyfiku w Goldman Sachs, utrzymuje docelowy poziom KOSPI na 12 000 punktów, co oznacza niemal 80% wzrost w stosunku do obecnego poziomu. Wskazuje, że rynek systematycznie niedocenia trwałości cyklu zysków z chipów pamięci wykorzystywanych w AI. Wydatki kapitałowe amerykańskich gigantów technologicznych w przyszłym roku mogą przekroczyć 1.2 biliona dolarów, a niedobór chipów wywołany ekspansją centrów danych jeszcze bardziej się nasili w 2027 roku. Obecnie KOSPI handluje tylko przy przewidywanym wskaźniku cena/zysk na poziomie 5,3x, co stanowi około połowy średniej historycznej.
Norweski fundusz majątkowy może zredukować swoje udziały w obligacjach amerykańskich o 80 miliardów dolarów; wysoko oceniane papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką mogą stać się nowym faworytem.
Norweski fundusz majątkowy o wartości 2.3 biliona dolarów zasugerował ograniczenie posiadania obligacji rządowych i przeniesienie środków na aktywa o wyższej stopie zwrotu w segmencie instrumentów dłużnych.


Rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wzrosła do 4,8%, przewaga dywidendowa spółek użyteczności publicznej zniknęła, a odbicie tego sektora zależy teraz od stabilizacji stóp procentowych, a nie sygnałów technicznych.
Wraz ze wzrostem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, sektor użyteczności publicznej w USA doświadcza znaczącej korekty — wyższe rentowności nie tylko osłabiają względną atrakcyjność dywidend w tym sektorze, ale także zwiększają koszty finansowania dla najbardziej kapitałochłonnych branż na tym rynku.

