Od groźby „zniszczenia cywilizacji” do dwutygodniowego zawieszenia broni — sytuacja na Bliskim Wschodzie jest nieprzewidywalna! Wall Street pilnie opracowuje „przewodnik handlu wojennego”
Serwis finansowy Zhitong Finance informuje, że z powodu obaw inwestorów dotyczących niepewności w sprawie zawieszenia broni, niektóre duże banki inwestycyjne z Wall Street opracowują szereg strategii handlowych związanych z konfliktem z Iranem.
We wtorkowe popołudnie amerykański rynek akcji odbił się, a traderzy analizują różne, często sprzeczne informacje dotyczące przebiegu wojny. Dzień wcześniej premier Pakistanu apelował do prezydenta USA, Trumpa, o przedłużenie ultimatum wobec Iranu o dwa tygodnie, jednocześnie naciskając na Iran, by zgodził się na żądania Trumpa dotyczące otwarcia cieśniny Ormuz. W środę rano prezydent Trump zgodził się na dwutygodniowe zawieszenie broni, a media poinformowały później, że zarówno Teheran, jak i Izrael zaakceptowały porozumienie dotyczące rozejmu.
Działy handlowe z Wall Street, obsługujące globalnych inwestorów instytucjonalnych, przygotowują się na skrajnie różne scenariusze: jeśli napięcia osłabną — rynek może się odbić, ponieważ pozycje są niewielkie; jeśli Trump zagrozi zniszczeniem Iranu bez osiągnięcia porozumienia, może nastąpić masowa wyprzedaż.
Poniżej przedstawiamy jak działy handlowe czterech największych banków przygotowują się na rozwój wydarzeń związanych z wojną:
Goldman Sachs
Partner firmy Goldman Sachs i szef globalnej działalności z funduszami hedgingowymi, Tony Pasquariello, zaznacza, że traderzy przygotowują się na wiele wariantów, a nie na jeden bazowy scenariusz.
„Obecnie musisz zapytać, jaka będzie reakcja rynku na nagłówek ‘misja zakończona’, musisz również spytać o reakcję rynku na nagłówek ‘45 dni zawieszenia broni’, a także na ‘wojska lądowe wkraczają’,” napisał Pasquariello w raporcie do klientów w poniedziałek.
Pasquariello podkreśla, że traderzy nie mają rzeczywistej wiedzy, który ze scenariuszy wojennych jest najbardziej prawdopodobny. „Choć mam pewne przeczucia w tej sprawie, z całą pewnością nie mam żadnej przewagi,” zaznaczył, dodając, że trudno jest uzasadnić agresywne pozycjonowanie.
W zamian zachęca inwestorów do ostrożności, sugerując, by skupili się na instrumentach o wysokiej płynności papierach wartościowych i ograniczyli całkowite zaangażowanie. Biorąc pod uwagę „zmienność” handlu momentum, napisał: „Sugeruję zmniejszyć ekspozycję na akcje.” Dodał również, że osoby chcące zajmować pozycje długie powinny rozważyć strategie opcyjne, takie jak spread call.
JPMorgan Chase
Dział handlowy firmy JPMorgan Chase symuluje trzy scenariusze — byczy, niedźwiedzi i neutralny — z których każdy wpływa na rynek w zupełnie inny sposób.
Jeśli napięcia osłabną lub polityka ulegnie zmianie, traderzy JPMorgan prognozują szeroką „zwyżkę”, obejmującą wzrost rynku akcji, spadek rentowności obligacji, niższe ceny ropy naftowej, zawężenie spreadów kredytowych i osłabienie dolara.
Akcje małych spółek mają prowadzić wzrosty, tuż za nimi pozostaną akcje technologiczne i szeroki rynek. Sektory cykliczne — zwłaszcza budownictwo mieszkaniowe budownictwo oraz detaliczna sprzedaż dóbr konsumpcyjnych nieniezbędnych — będą outperformować rynek, natomiast sektor finansowy może skorzystać na poprawie otoczenia makroekonomicznego i wypłaszczeniu krzywej rentowności. Akcje metali szlachetnych i spółek wydobywczych mogą wzrosnąć przy słabszym dolarze, podczas gdy akcje energetyczne będą radzić sobie gorzej. Bank przewiduje, że rynki wschodzące będą outperformować rynki rozwinięte, a regiony Azji i Ameryki Łacińskiej poprowadzą ten trend.
Jeśli negocjacje się nie powiodą i dojdzie do eskalacji konfliktu militarnego, w tym dalszych zakłóceń kluczowych szlaków transportu energii, ceny ropy poszybują w górę. JPMorgan przewiduje, że cena WTI może przekroczyć 125 USD za baryłkę i dalej zbliżać się do poziomu 150 USD.
Taki szok może, ze względu na ryzyko stagflacji, podnieść rentowności, umocnić dolara, rozszerzyć spready kredytowe i wywrzeć wszechobecną presję na rynek akcji.
W takim otoczeniu, traderzy JPMorgan piszą: „Na rynku akcji należy kupować wszystkie spółki powiązane z energią.” Dodają również, że przedłużający się konflikt sprzyjałby spółkom z sektora odnawialnych źródeł energii, firmom obronnym oraz określonym segmentom łańcuchów dostaw przemysłowych. Większość innych sektorów doświadczy presji, zwłaszcza transport lotniczy. Bank ostrzega, że taka „wyprzedaż wszystkiego” może prowadzić do masowego zamieszania, nawet jeśli niektóre spółki wykazują większą odporność na gospodarcze spowolnienie.
Utrzymanie status quo oznacza, że napięcia zostają złagodzone w ograniczonym stopniu, co wprawdzie może chwilowo ustabilizować rynek, ale pozostawi strukturalne ograniczenia, w tym zmniejszenie przewozów i ciągłe szkody gospodarcze.
Andrew Tyler, globalny dyrektor ds. analiz rynkowych w JPMorgan, napisał: „Jeśli Trump zrezygnuje z groźby ataku na infrastrukturę Iranu, powstrzyma irańskie ataki na produkację ropy w Arabii Saudyjskiej i nie dopuści do blokady szlaku morskiego przez siły Huti na Morzu Czerwonym, to będzie to krótkoterminowe zwycięstwo.”
Citi
Dział handlowy Citi uważa, że potencjalne porozumienie z Iranem pozytywnie wpłynie na amerykańskie akcje spółek surowcowych oraz rynek akcji w Korei Południowej. „Te sektory są ogólnie narażone na negatywny wpływ spadku cen ropy, przez co pozostawały w tyle, dlatego szukamy miejsc, które tematycznie odpowiadają naszym prognozom,” mówi Stuart Kaiser, szef strategii handlowej amerykańskich akcji w Citi.
W przypadku tymczasowego zawieszenia broni Kaiser preferuje długoterminowe pozycje na akcjach o wysokim wzroście i impetcie, w tym takich spółek jak Ciena (CIEN.US), Western Digital (WDC.US), Seagate Technology (STX.US), AMD (AMD.US), Alphabet (GOOGL.US), Micron Technology (MU.US) oraz Rocket Lab (RKLB.US).
W przypadku eskalacji konfliktu bank zaleca pozycje długie na spółkach lotniczo-obronnych, energetycznych oraz detalistach z branży spożywczej i artykułów codziennego użytku, a także pozycje krótkie na rynku dóbr trwałych i domowych. W ujęciu globalnym Citi uważa, że rynki Europy i Japonii są narażone na spadki z powodu większej zależności od dostaw energii i kosztów transportu.
Barclays
Dział handlowy Barclays uważa, że rynek powinien mniej koncentrować się na konkretnym wyniku, a bardziej na tym, czy istnieje wiarygodna droga do deeskalacji napięcia.
„Rynek powinien przemyśleć, czy istnieje realna droga wyjścia z tej sytuacji,” napisał Alexander Altmann, globalny szef strategii taktycznej akcji w Barclays, dodając, że o ile rozmowy będą kontynuowane, najbliższe terminy nie mają aż tak dużego znaczenia.
Altmann wskazuje, że ogólne zaangażowanie inwestorów jest niewielkie, a udział funduszy kontrolujących zmienność w amerykańskich akcjach spadł do 56% — najniższego poziomu od lipca zeszłego roku — a stosunek długich do krótkich pozycji funduszy hedgingowych również jest bliski najniższego poziomu od roku.
„Może to zaskoczyć rynek akcji, zwłaszcza jeśli stanie się to w ciągu dzień lub dwóch po dzisiejszym terminie,” napisał.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Turcja wdraża wielotorowe nagłe „gaszenie pożaru”: likwidacja funduszy o wartości blisko 20 miliardów dolarów, aresztowanie kadry kierowniczej, zakaz handlu
Turecki minister finansów stwierdził, że ryzyko jest „tymczasowe i kontrolowane”; organy nadzoru przeprowadzą likwidację ponad stu funduszy zarządzanych przez siedem firm zarządzających aktywami oraz portfeli inwestycyjnych obejmujących ponad 350 tysięcy inwestorów, postawią 38 osób w stan oskarżenia karnego oraz nałożą na nie dwuletni zakaz handlu; wielu menedżerów instytucji finansowych zostało aresztowanych, zatrzymanych lub objętych zakazem opuszczania kraju; bank centralny zwiększył skalę finansowania poprzez transakcje repo, złagodził wymogi kapitałowe dla banków, a limit pożyczek na rynku międzybankowym został podniesiony dziesięciokrotnie. Indeks tureckich akcji bankowych w czwartek wzrósł chwilowo o ponad 9%, choć wiele spółek o małej i średniej kapitalizacji nadal traciło na wartości.
Jensen Huang: Sprzedaż chipów Nvidia w przyszłym roku będzie dwukrotnie większa niż w tym roku, nie można regulować AI tak jak mediów społecznościowych.
Jensen Huang sprzeciwia się bezpośredniemu przenoszeniu regulacji mediów społecznościowych na AI, ponieważ media społecznościowe to produkt, a AI jest technologią bazową wspierającą inne technologie i produkty. Regulacje powinny dotyczyć produktów, a nie samej technologii. Podkreśla konieczność rygorystycznych testów, twierdząc, że jeśli produkt nie jest wystarczająco bezpieczny, jego publikacja powinna zostać wstrzymana. „Bezpieczeństwo AI jest niezwykle ważne”.
Co kupić po podwyżce stóp procentowych przez Fed? Historycznie amerykańskie akcje energetyczne i technologiczne wypadały lepiej, nieruchomości były w tyle, Goldman Sachs: o wynikach amerykańskich akcji decyduje tempo podwyżek stóp
Wyniki amerykańskich akcji w ciągu 12 miesięcy po pierwszej podwyżce stóp procentowych przez Fed: według Jefferies, sektor energii odnotował najwyższą średnią stopę zwrotu wynoszącą 22,4%, na drugim miejscu znalazł się sektor technologii informacyjnych z wynikiem 15,4%; według Charles Schwab, sektor nieruchomości był o 4,3% gorszy względem S&P 500, co czyni go najgorszym spośród 11 sektorów. Goldman Sachs wskazuje, że tempo podwyżek stóp procentowych jest kluczową zmienną wpływającą na amerykański rynek akcji, a obecnie wzrost rentowności 10-letnich obligacji skarbowych o 50 punktów bazowych w ciągu miesiąca stanowiłby presję „szybkiego podniesienia stóp”.
Złoto wzrosło o ponad 2%, a dolar oddał zwyżkę po decyzji Rezerwy Federalnej
