Prognoza kursu USD/JPY: Utrzymuje się wewnątrz formacji rosnącego trójkąta
Para USD/JPY oddaje swoje dzienne zyski i lekko spada w okolice 156,70 podczas poniedziałkowej sesji europejskiej. Para odwraca trend, ponieważ japoński jen (JPY) przewyższa inne waluty w związku z rosnącymi oczekiwaniami, że Bank Japonii (BoJ) będzie kontynuował podwyżki stóp procentowych.
Jastrzębie oczekiwania wobec BoJ są wywołane wypowiedziami gubernatora Kazuo Uedy, wskazującymi na nadzieje na wzrost płac i inflacji w najbliższym czasie. "Płace i ceny najprawdopodobniej będą rosnąć umiarkowanie razem," powiedział Ueda wcześniej tego dnia. Dodał, że bank centralny powinien „kontynuować podwyżki stóp procentowych, jeśli gospodarka i ceny będą się rozwijały zgodnie z naszymi prognozami”.
Chociaż inwestorzy wspierali japońskiego jena (JPY) wobec dolara amerykańskiego (USD), ten ostatni przewyższa inne waluty, ponieważ atak Stanów Zjednoczonych (US) na Wenezuelę zwiększył popyt na aktywa bezpiecznej przystani.
W chwili pisania tego tekstu, US Dollar Index (DXY), który śledzi wartość dolara względem sześciu głównych walut, rośnie o 0,15% i znajduje się w pobliżu poziomu 98,60.
Podczas poniedziałkowej sesji inwestorzy skupią się na danych z USA dotyczących ISM Manufacturing PMI za grudzień, które zostaną opublikowane o 15:00 GMT.
Analiza techniczna USD/JPY
Na wykresie dziennym USD/JPY notowany jest na poziomie 156,74. Cena utrzymuje się powyżej 20-dniowej EMA na poziomie 156,26, która rośnie i wspiera łagodnie wzrostowe nastawienie. RSI na poziomie 55,99 pozostaje powyżej środka 50, co wskazuje na stabilny impet.
Rosnąca linia trendu od poziomu 154,39 wzmacnia byczy sentyment, oferując wsparcie w pobliżu 156,56. Dzienne zamknięcie poniżej 156,56 przełamie tę bazę i może wywołać głębszą korektę w kierunku grudniowego minimum na poziomie 154,35.
Patrząc w górę, para może zbliżyć się do psychologicznego poziomu 160,00 po zdecydowanym wybiciu powyżej listopadowego maksimum na poziomie 157,90.
(Analiza techniczna tej wiadomości została napisana przy pomocy narzędzia AI.)
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy Rezerwa Federalna będzie „podnosić stopy procentowe bez przerwy”? Czy powtórzy się „cykl zacieśniania polityki” z końca lat 80.?
Raport Citi wskazuje, że obecne środowisko makroekonomiczne jest bardzo podobne do okresu zacieśnienia polityki z lat 1988-1989, kiedy gospodarka wykazywała odporność, presja inflacyjna stopniowo narastała, a następnie aktywność gospodarcza spowolniła, co doprowadziło do zmiany polityki na bardziej luźną. W tamtym cyklu zacieśniania polityki, Fed podniósł stopy procentowe 16 razy z rzędu.
Rzadkie połączenie sił wrogów! Musk i Altman wspierają apel Dario Amodei o "globalne spowolnienie rozwoju AI"
Anthropic Amodei wezwał do „globalnego spowolnienia AI”, a jego rywale Musk i Altman niespodziewanie publicznie poparli tę inicjatywę. Trzej giganci zgodzili się na udostępnienie zewnętrznym stronom uprawnień do oceny na poziomie „pracowniczym” oraz na skoordynowane spowolnienie rozwoju. Altman nawet bezpośrednio ogłosił, że OpenAI nie przeprowadzi IPO w tym roku. Rezygnacja jednego z badaczy i fala zbiorowych „ucieczek” niekontrolowanych AI wywołały dawno nagromadzony niepokój w branży.
Najnowsza ocena Goldman Sachs: Wzrost stóp procentowych ≠ spadek amerykańskich akcji, wzrost zysków jest kluczem do hossy
Goldman Sachs uważa, że wysokie stopy procentowe stanowią przeciwny wiatr dla rynku akcji, ale nie zakończą hossy. Rentowność 30-letnich obligacji amerykańskich wzrosła do 5,3%, lecz dane historyczne pokazują, że w ciągu 12 miesięcy po podwyżce stóp średni zwrot z amerykańskich akcji wynosił aż +9%. Bilanse przedsiębiorstw są najsilniejsze od 20 lat, a inwestycje w AI i fala fuzji i przejęć nieustannie wspierają oczekiwania dotyczące zysków. Przewiduje się, że w 2026 roku zysk na akcję indeksu S&P 500 wyniesie 340 dolarów, co oznacza wzrost o 24% rok do roku.
Wall Street ma kolejnego krótkiego sprzedawcę Lululemon (LULU.US)! Po spadku ceny akcji o 81% od szczytu, BMO ostrzega, że trudne czasy dopiero nadejdą
BMO Capital Markets uważa, że transformacja Lululemon z powrotem do rentowności nie będzie szybka ani łatwa. Ta firma odzieży sportowej oddaje udziały rynkowe konkurencji, a spadek sprzedaży stale się pogłębia.

